Motor Lublin – Śląsk Wrocław 3:2 (0:1)
Bramki: Aiko (61), Simon (77), Bourhane (90+2-z karnego) - Banaszak (11), Dembele (66).
Motor: Tratnik – Lukoszek (71 Ronaldo), Bartos, Plavotić, Luberecki, Bourhane, Rony Lopes (82 Tall), Simon (90+4 Meyer), Ndiaye, Czubak, Aiko (82 Santos).
Śląsk: Niemczycki – Matsenko, Ba, Malec, Timossi Andersson (80 Jurcec), Linetty, Shabani (85 Tomasiewicz), Llinares, Samiec-Talar (85 Ciućka), Marjanac (46 Dembele), Banaszak (75 Camoes).
Żółte kartki: Banaszak, Llinares, Niemczycki - Ndiaye, Czubak.
Sędziuje: Sebastian Krasny (Kraków).
Widzów: 15.200.
Rezerwowi:
Motor: Popa, Meyer, Akatau, Łęgowski, Ronaldo, Bereszyński, Złomańczuk, Haxha, Santos, Tall, Posmyk, Gregorski.
Śląsk: Szromnik, Szala, Dijaković, Camoes, Dembele, Borys, Tomasiewicz, Jurcec, Ciućka.
-----------------------------------------------
Statystyki po meczu. Posiadanie piłki: 66 - 34. Strzały: 29 - 6, w tym celne: 11 - 3. Współczynnik goli oczekiwanych: 3,84 - 0,77.
90+12' KONIEC MECZU
90+12' Jeszcze Niemczycki daleko kopnie w pole karne na aferę.
90+11' Kartka dla Czubaka.
90+10' Dembele najpierw mur, a za chwilę w trybuny.
90+9' Jeszcze wolny dla gości tuż przed szesnastką.
90+8' Śląsk niby ma teraz piłkę, ale kompletnie nic z tego nie wynika.
90+4' Schodzi Simon, a wchodzi Meyer.
90+2' Niewiele zabrakło, a Niemczycki obroniłby strzał Bourhane. Piłka po rękach bramkarza ląduje jednak w siatce. Motor drugi raz z rzędu w doliczonym czasie gry strzela na 3:2. Pytanie jednak czy na tym skończy się "mecz brejdaków"?
90+1' Kartka dla Niemczyckiego.
90' Mecz potrwa jeszcze 9 minut.
88' Sędzia jeszcze raz biegnie do monitora. Ndiaye przy strzale był trzymany za koszulkę i za to arbiter dyktuje kolejnego karnego. Dodatkowo Llinares ukarany kartką.
86' Kocioł pod bramką Śląska, blisko gola na 3:2, ale łapie Niemczycki. Ndiaye tuż pod bramką "zgasił" piłkę na klatę i uderzył, ale za lekko.
85' Podwójna zmiana także u rywali. Schodzą: Shabani i Samiec-Talar. Na murawę wchodzą: Tomasiewicz oraz Ciućka.
82' Dwie zmiany w ekipie gospodarzy. Schodzą Aiko oraz Lopes, a wchodzą: Santos i Tall.
80' Simon tym razem z dystansu, ale łapie Niemczycki.
77' 2:2! Lopes z rożnego, Simon na dalszym słupku znowu zamyka akcję i pakuje piłkę do siatki w drugim meczu z rzędu. Była jeszcze analiza VAR, ale ostatecznie bramka uznana. Niemczycki odbił pierwszy strzał głową, chyba w wykonaniu Bartosa, ale przy dobitce nic już nie mógł poradzić.
77' A teraz rożny.
77' Wolny dla Motoru.
73' Doskonała okazja dla gości na trzeciego gola. Samiec-Talar ciut za mocno do Banaszaka i broni Tratnik. Po chwili odpowiedź Motoru, Ndiaye uderza z dystansu, ale trafia w rywala i tylko rożny.
73' Szybki remis, ale jeżeli chodzi o... żółte kartki. Ndiaye trafił do notesu sędziego.
71' Pierwsza zmiana w Motorze. Ronaldo za Lukoszka.
69' Długo to trwało, ale jednak jest bramka na 1:2!
67' Trwa analiza VAR!
66' Śląsk na 1:2, ale chorągiewka w górze! Samiec-Talar świetnie podał do Dembele, a ten w sytuacji sam na sam pokonał Tratnika. Czy jednak uniknął spalonego?
65' Znowu główka Czubaka, znowu niecelna.
64' Teraz dobra akcja Aiko w defensywie, który wbiegł przed Banaszaka przy linii bocznej. Banaszak fauluje, wykopuje piłkę i ogląda kartkę.
61' Akurat w ostatnich minutach specjalnie się na to nie zanosiło, ale jest 1:1! Świetna długa piłka od Bourhane w pole karne. Źle zachował się Andersson, który przegrał walkę bark w bark z Francuzem. Do pomocy przybiegł jeszcze Ba, ale i on nie powstrzymał rywala zanim skrzydłowy Motoru zdołał oddać świetny strzał pod poprzeczkę.
60' Jedna z nielicznych akcji gości na połowie Motoru, wszystko kończy się spalonym.
59' A Śląsk zepsuł świetną okazję na kontrę. Samiec-Talar za szybko chciał grać do przodu i podał niecelnie.
59' Wolny dla Motoru, wrzutka Lopesa po raz kolejny nie przechodzi pierwszego obrońcy.
58' Była szansa na kontrę dla przyjezdnych po stracie Bartosa. Dobrze ubezpieczał jednak Bourhane.
56' Mały "kociołek" pod bramką Śląska, ale Czubak główkuje nad bramką.
55' Potwierdzenie frekwencji na Arenie - dzisiaj komplet 15.200 widzów.
53' Ndiaye huknął nad bramką.
50' Niesamowite! Niemczycki znowu wygrywa pojedynek z Czubakiem! Nadal 0:1.
48' Jest karny dla Motoru! Błyskawiczna okazja na wyrównanie.
48' Sędzia idzie obejrzeć sytuacje na monitorze.
47' Aiko pada w polu karnym po starciu z Anderssonem, gospodarze protestują, a VAR przygląda się sytuacji. Rożny czy karny?
46' Zaczął Motor, oby wszystko potoczyło się tak samo, jak w Radomiu.
-----------------------------------------------
Do przerwy w "meczu brejdaków" górą Śląsk
- Miażdżymy ich, ale jeden błąd i przegrywamy 0:1, a oni nie mogą wyjść za połowę - rzucił na antenie Canal+ Sport Karol Czubak.
Statystyki do przerwy zdecydowanie dla Motoru. Posiadanie piłki: 70 - 30. Strzały: 18 - 2, w tym celne: 2 - 1. Współczynnik goli oczekiwanych 1,10 - 0,34.
45+3' Koniec pierwszej połowy. Motor znowu przegrywa do przerwy 0:1, dokładnie tak samo było w Radomiu.
45' Sędzia dorzucił do pierwszej połowy 3 minuty.
45' Siła złego na jednego. Ndiaye poradził sobie po raz kolejny z jednym rywalem, ale kiedy dopadł do niego drugi, to nie dość, że zatrzymał Senegalczyka, to jeszcze go nabił i nie ma nawet kornera.
44' Simon uderza obok bramki, ale była "obcierka" i będzie kolejny rzut rożny.
43' Bourhane łatwo zatrzymał Banaszaka.
42' Teraz "przeciągnięte" dośrodkowanie po drugiej stronie boiska, zacznie Niemczycki.
41' Za wysokie podanie Samca-Talara, łapie Tratnik.
40' Po chwili Senegalczyk wraca do obrony i niepotrzebnie fauluje Shabaniego. Będzie wolny i szansa na centrę w pole karne.
40' Ndiaye rzuca daleko z autu, ale tym razem piłka nie przechodzi pierwszego obrońcy.
39' Było groźnie, ale Lukoszek kapitalnie "skasował" atak rywali blokując Marjanaca.
38' Obrońca ze Słowacji już na boisku.
37' Gramy, Motor chwilowo w dziesiątkę.
36' Bartos dopiero teraz podniósł się z murawy i na chwilę opuścił boisko.
33' Ekipa z Lublina długo szukała klucza do defensywy rywali. Był przerzut na prawą stronę, za chwilę na lewą, nieudane zagranie w pole karne od Lopesa do Lubereckiego. W końcu futbolówkę dostał Czubak, ale został zablokowany. To samo spotkało Ndiaye. Po rożnym ucierpiał Bartos i potrzebna jest pomoc medyczna.
32' Przyjezdnym udało się wymienić kilka podań i przejść linię środkową. Kiedy ją przekroczyli, od razu zaliczyli jednak stratę.
30' Niemczycki odbija centrę spod chorągiewki, piłkę zbiera Luberecki, ale uderza nad bramką.
29' To może z rożnego?
28' Gospodarze ciągle przy piłce, ale w ostatnich minutach oblężenie bramki gości jakby mniejsze.
27' Bourhane uderzył z dystansu w ostatni rząd krzesełek.
24' Rajd Lukoszka przy linii bocznej, ale po minięciu kilku rywali, obrońca Motoru zwolnił akcję. Było efektownie, ale nie efektywnie.
21' Po chwili jeszcze jedna "główka", ale znowu na posterunku golkiper Śląska! Tym razem świetnie do "Czubiego" dośrodkował Lukoszek.
21' Ajajaj kapitalna akcja Ndiaye na prawym skrzydle, który zakręcił obrońcą i dograł do Czubaka. Niestety, strzał głową odbija Niemczycki.
18' Uffff mnóstwo szczęścia miał teraz Lopes. O mały włos nie stracił piłki blisko koła środkowego. Gdyby to zrobił, rywale pognaliby na bramkę w sytuacji dwóch na jednego.
17' Jeszcze jeden korner dla ekipy z Lublina.
15' Kolejna szarża Ndiaye. Zabrakło jednak dokładnego dogrania pod bramkę.
13' Była szansa na szybką odpowiedź. Ndiaye "zewniakiem" wrzuca wzdłuż bramki, a Czubak uderza. Strzał napastnika Motoru zablokowany i tylko rożny. Chociaż gospodarze reklamują zagranie ręką. Nic takiego nie miało jednak miejsca.
11' Co zrobił Tratnik? 0:1! Bramkarz gospodarzy dostał podanie od obrońcy i kiwnął jednego rywala, ale za chwilę podał pod nogi innego. Świetnie w polu karnym piłkę zgrał Marjanac. Samiec-Talar minął Tratnika i wyłożył ją do Banaszaka, który uderzył z bliska do siatki. Tak się często kończy niepotrzebna zabawa bramkarza.
10' Ponownie były reprezentant Portugalii dostarczał piłkę w pole karne z rzutu rożnego. Tym razem z lewej strony. Wysoko podniósł piłkę jednak ponownie nie dograł dobrze do kolegów.
7' A spod chorągiewki znowu Lopes. Tym razem lepiej, ale znowu wybija Śląsk.
7' Odpowiedź Motoru! Ndiaye szybko wznawia grę z autu i podaje do Czubaka, który z narożnika pola karnego od razu "ładuje" na bramkę. Niemczycki odbija na rzut rożny.
6' Dużo lepsza wrzutka niż ta w wykonaniu Lopesa. Wybija jednak Plavotić. Piłkę zebrał jeszcze Samiec-Talar, ale jego uderzenie lub wrzutka nad poprzeczką.
5' Dobra kontra Śląska lewą flanką. Marjanac "złamał" akcję do środka, uderzył, a Tratnik odbija na rzut rożny.
3' Fatalne dośrodkowanie Lopesa, zupełnie nie tam, gdzie stali "Motorowcy". Wybija Śląsk.
3' Na razie Motor przy piłce, ale nic z tego nie wynika. Teraz będzie wolny na wysokości pola karnego, na lewym skrzydle.
1' Zaczął Śląsk!
-----------------------------------------------
Przyjaźń na trybunach, walka na boisku
Biorąc pod uwagę, że kibice obu klubów lubią się, a nawet przyjaźnią od lat, to pewnie najlepszym wynikiem w sobotę byłby remis. Tak się jednak składa, że obie drużyny bardzo potrzebują punktów. Obecnie Motor ma na koncie dziewięć „oczek”, czyli trzy więcej od Śląska. Wygrana pozwoliłaby żółto-biało-niebieskim mocniej odskoczyć od strefy spadkowej.
Swoje plany na pewno także goście. Do tej pory ekipa z Wrocławia poniosła sześć ligowych porażek. Co ciekawe, aż w pięciu z nich przegrywała tylko 1:2. Dopiero w minionej serii gier uległa rywalowi wyżej – Lechowi Poznań 1:4.
– W pierwszej połowie toczyliśmy z Lechem wyrównany pojedynek. Nie pozwoliliśmy im na zbyt wiele. Niestety, po przerwie wszystko się zmieniło i o tym rozmawialiśmy naprawdę sporo. Wszyscy muszą grać w ofensywie i wszyscy muszą grać w defensywie jako zespół. To dotyczy także mnie, jak też musze myśleć o obronie i o ataku – mówi Ante Simundza, trener Śląska.
I dodaje, że najbliższy mecz będzie bardzo ważny dla jego piłkarzy.
– W piłce wszystko może się zmienić w ciągu jednego dnia i jednego meczu. Myślimy pozytywnie, chcemy grać lepiej. Wiemy, z kim gramy, Motor jest blisko nas w tabeli i będzie miał przewagę własnego boiska. Jedziemy jednak do Lublina, żeby powalczyć o zwycięstwo. Można powiedzieć, że przeciwnik jest w podobnej sytuacji do nas. Oni powinni mieć więcej punktów, my też powinniśmy mieć ich więcej. Patrząc na to, jak grają zasłużyli na więcej. My też gramy lepiej niż wskazują na to punkty – przekonuje szkoleniowiec.
Z Samcem-Talarem, bez Ivo Rodriguesa?
A jak jest ze zdrowiem Piotra Samca-Talara, czyli najważniejszego zawodnika Śląska? Niespełna 25-letni pomocnik wrócił do gry po kontuzji ręki i przeciwko Lechowi przebywał na boisku 75 minut. Czy tym razem będzie mógł zagrać dłużej?
– Piotrek nie jest jeszcze gotowy na sto procent, ale po kilku kolejnych treningach, na pewno będzie już w lepszej sytuacji niż w poprzednim spotkaniu. Pozostali zawodnicy, poza Jorge Yriarte są zdrowi i gotowi na sobotni mecz – wyjaśnia Simundza.
Drużyna Mariusza Misiury po wygranej w Radomiu zrobi wszystko, żeby pójść za ciosem. Nie wiadomo czy tym razem wykuruje się Ivo Rodrigues, którego zabrakło w Radomiu. Trudno jednak oczekiwać, że po tak długiej przerwie Portugalczyk wskoczyłby do podstawowego składu. Tym bardziej, że bardzo dobrze w poniedziałek spisał się Christopher Simon, nieźle prezentował się też Rony Lopes.
– Rywale grają systemem 3-5-2, czyli strukturze, która dobrze jest mi znana. Solidna drużyna, która broni całą jedenastką, jest groźna w szybkich atakach po odbiorach, to samo przy stałych fragmentach gry. Czeka nas spotkanie, w którym przeciwnik będzie się dobrze bronił i szukał swoich momentów po odbiorach. Czasu nie było dużo, żeby się przygotować i zregenerować, ale wierzę w naszą mądrość i że mechanizmy w naszym modelu wyglądają coraz lepiej i że to wszystko będziemy w stanie pokazać na boisku – mówi z kolei trener Misiura.


Komentarze