Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

40 tysięcy za pogryzienie

Psy, które pogryzły 13-letniego chłopca z Tarnogóry naraziły ich właściciela na wydatek 40 tys. zł – tak wynika z orzeczenia Sądu Okręgowego w Zamościu. Na tę kwotę składa się 28 tys. zł zasądzonego zadośćuczynienia, 5,2 tys. zł odszkodowania i 4,2 tys. zł zwrotu kosztów procesu. Ponadto 2 760 zł na rzecz skarbu państwa tytułem wpisu od pozwu. Dwa lata temu 13-letni wówczas Krzysztof Ś. wracał od swojej cioci do domu w Tarnogórze. Na odludziu, w pobliżu dawnej bazy SKR w Ostrzycy, w której obiektach funkcjonowała stacja benzynowa, napadły go psy. – Był od stóp do pasa bez ubrania, obydwie nogi powyżej kostek ogryzione, znajdował się w stanie krytycznym – dzielił się wrażeniami jeden ze świadków. Po tym wydarzeniu chłopiec leczył się przez półtora roku, m.in. w lubelskiej Klinice Chirurgii i Traumatologii. Właścicielem psów okazał się Zygmunt M., mieszkaniec Krasnegostwu, użytkownik stacji paliw w Ostrzycy. Zamiast stróża zatrudniał do pilnowania obiektu dwa wilczury. Wydany właśnie wyrok nie jest prawomocny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama