Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prawica się jednoczy

Prawo i Sprawiedliwość, SKL – Ruch Nowej Polski i Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe stawiają na szeroką, regionalną koalicję w tegorocznych wyborach samorządowych. Unia Wolności i Platforma Obywatelska czekają na decyzje centralne dotyczące sojuszników w wyborach. – Chcemy, by do wyborów poszła szeroka koalicja centroprawicowa – mówi Jacek Szczot, wiceprezes ZChN. – Chcemy zaprosić do niej Ligę Polskich Rodzin, PiS, SKL – RNP oraz część Ruchu Społecznego AWS. Nie będziemy także uciekać przed ewentualną koalicją z PSL. Podobnie przyszłość prawicy w wyborach samorządowych widzi poseł Andrzej Mańka (PiS). – Powinna być jedna lista dla wszystkich ugrupowań prawicowych na wszystkich szczeblach dla kandydatów LPR, SKL-RNP, ZChN i nie skompromitowanej części RS AWS. Osobiście jestem przeciwny koalicji z UW i PO, ale w polityce nie da się wszystkiego wykluczyć – zaznacza. Jerzy Rębek, członek SKL–RNP, stawia na odpowiednich kandydatów. – Głównym kryterium powinna być pozytywna ocena we własnym środowisku – twierdzi. Na listach prawicy J. Rębek widzi członków ZChN, PiS, części RS AWS, ale także PO i UW. Posłanka Zyta Gilowska (PO) nie chce ujawniać, jakie ugrupowania zostaną zaproszone przez platformę do koalicji. – Mamy propozycję, by koalicję nazwać „Lubelska Platforma Samorządowa”. Chcemy przedstawić kandydata na prezydenta miasta. Ale najpierw będą rozmowy na szczeblu centralnym, a później lokalnym. Paweł Bryłowski z UW uważa, że decyzje o ewentualnych koalicjach regionalnych zapadną centralnie w porozumieniu z władzami regionalnymi.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama