Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ukradł biżuterię za prawie 100 tys. zł. Policjanci dopadli go po trzech latach

Minęły trzy lata, a sprawa kradzieży z lubelskiego salonu jubilerskiego wciąż nie była dla policjantów zamknięta. Funkcjonariusze ustalili, gdzie przebywa podejrzany o kradzież 34-letni obywatel Rumunii. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do aresztu.
Ukradł biżuterię za prawie 100 tys. zł. Policjanci dopadli go po trzech latach

Autor: KMP Lublin

Do kradzieży doszło w 2023 roku w jednym z salonów jubilerskich na terenie Lublina. Sprawca miał wykorzystać moment, gdy ekspedientka zajmowała się innym klientem.

Wszedł wtedy na zaplecze lokalu i dostał się do sejfu. Zabrał z niego pieniądze oraz biżuterię. Łączna wartość skradzionego mienia wynosiła blisko 100 tys. zł.

Wśród łupu znalazły się m.in. pierścionki z brylantami, bransoletki ze szmaragdami oraz złote wyroby.

Sprawa nie została zapomniana

Od początku sprawą zajmowali się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Lublinie. Choć postępowanie zostało umorzone, funkcjonariusze nadal prowadzili czynności operacyjne.

Analizowali zgromadzone materiały i sprawdzali kolejne informacje. Po czasie udało im się wytypować 34-letniego obywatela Rumunii jako osobę podejrzewaną o dokonanie kradzieży.

Policjanci ustalili również miejsce jego pobytu.

– Mimo upływu czasu policjanci nadal pracowali nad tą sprawą. Konsekwentne działania operacyjne pozwoliły ustalić miejsce pobytu podejrzanego i doprowadzić do jego zatrzymania – mówi podinsp. Kamil Gołębiowski.

Mężczyzna został zatrzymany trzy lata po kradzieży.

Trafił do aresztu

34-latek usłyszał zarzut kradzieży. Na wniosek policjantów i prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Spędzi w nim najbliższe trzy miesiące.

Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama