Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uwięziony w ubikacji

Wczoraj odnaleziono 12-letniego upośledzonego chłopca, który we wtorek wieczorem zaginął w Dęblinie. Jak się okazało spędził noc w drewnianej ubikacji, zamknięty z zewnątrz przez kolegę. We wtorek do późnej nocy i w środę rano zaginionego chłopca szukało 120 policjantów, strażaków i żołnierzy. Przeszukiwali las pod miastem, rowy melioracyjne i trzęsawiska powstałe po roztopach. Funkcjonariusze odnaleźli go w końcu w drewnianej ubikacji na podwórzu na przedmieściu Dęblina, niedaleko miejsca, gdzie mieszka. – Miejsce pobytu zaginionego wskazał rówieśnik, który go uwięził. Zrobił to we wtorek wieczorem, prawdopodobnie dla żartu. Następnego dnia wypytywany przez policjanta przestraszył się i przyznał – mówi Robert Chadaj, dyżurny komisariatu w Dęblinie. Zdrowiu chłopca nic nie zagraża. 12-latek wrócił już do matki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama