Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wagary z algebrą

Zimno jest, to nic się nie dzieje – narzeka Justyna z lubelskiego liceum, która wraz ze znajomymi przyszła wczoraj na wagary na pl. Litewski w Lublinie. Ale takich jak ona była mniejszość. Pozostali wybrali się na wagary zorganizowane przez szkoły. O godz. 14 na placu było kilkadziesiąt młodych uczniów. Jedyną atrakcją było topienie niby-Marzanny w... kałuży. – Patyk, skórka od banana, trochę papieru i Marzanna gotowa – śmieją się Piotrek i Krzysiek z III LO w Lublinie. – A ogólnie to nuda. Nawet nikt się nie przebrał... no, może policja. Ale jak będą robić ekscesy, to ich uspokoimy. Na placu jest trzyosobowy patrol policji. – Spokojnie. Nawet nie piją alkoholu – mówią funkcjonariusze. Ich słowa potwierdza Ryszard Kolbus, zastępca komendanta miejskiego policji w Lublinie: – Na razie nie zanotowaliśmy żadnych rozrób. Nie zatrzymano też pijanych nieletnich. Także w Kazimierzu Dolnym służby porządkowe nie narzekały na nadmiar roboty. Atmosfera w nadwiślańskim miasteczku do tego stopnia była przygnębiająca, że nawet ci, którzy przywieźli ze sobą gitary, nie wyjęli ich z futerałów. Wszystkiemu winna była pogoda. Mniejszym niż zazwyczaj powodzeniem cieszyły się spacery po nadwiślańskich bulwarach. Na parkingu przed wjazdem do Kazimierza autokary wycieczkowe można było policzyć na palcach jednej ręki. – Nie ma żadnych niepokojących sygnałów – mówi Andrzej Zieliński, wicekurator oświaty w Lublinie. – Do szkół wysłaliśmy pisma, by potraktowano ten dzień poważnie i sprawdzano listy. Wiele szkół zaplanowało na ten dzień różne imprezy. Jedną z nich były „Wagary z Pitagorasem”, które odbyły się w lubelskiej hali MOSiR. Bawiło się tu ponad 1300 uczniów. Ale nie tylko oni łamali sobie głowy nad zadaniami z algebry. Blisko 13 tys. uczniów z 470 szkół woj. lubelskiego pierwszy dzień wiosny powitało biorąc udział w konkursie „Kangur matematyczny”. Rozgrywany był na pięciu poziomach: maluch, beniamin, kadet, junior i student. Konkurs miał charakter testu, na rozwiązanie którego przeznaczono 75 minut. Do każdego zadania dołączonych było pięć odpowiedzi, z których tylko jedna była poprawna.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama