Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Widmo bezdomności krąży nad miastem

Narastają długi członków spółdzielni mieszkaniowych. Pierwszego kwietnia skończył się okres ochronny uniemożliwiający wykonywanie eksmisji. Być może najwięksi dłużnicy będą musieli opuścić mieszkania.
Liczenie kieliszków - Każda eksmisja to horror. Wyłamywanie zamków, liczenie kieliszków. Wzywana jest policja. Rzadko usuwani z mieszkania współpracują ze mną - mówi Mirosław Sacewicz, komornik rewiru 2 Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej. Przewiduje, iż już pod koniec kwietnia będzie miał do czynienia z prawomocnymi wyrokami. Wtedy wystąpi do gminy o wskazanie lokalu zastępczego. - Z tym nie było i nie ma problemu. Mieszkania są, a gdzie, to nie mogę powiedzieć, bo zaraz przyjdą chętni - zastrzega Roman Siekierka, naczelnik wydziału ochrony środowiska i gospodarki komunalnej bialskiego magistratu. W zasobach Zakładu Gospodarki Lokalowej znajdują się obiekty różnych kategorii. Do wyburzenia Barak przy ulicy Narutowicza nie jest nawet skanalizowany. W przyszłości będzie wyburzony. Nie nastąpi to, dopóki jest zasiedlony. Żyją tu ludzie samotni i rodziny, większość z problemem alkoholowym. W Białej Podlaskiej to ostatnie miejsce, gdzie mogą przebywać. Nie wszyscy trafili tu z eksmisji. Dziecko ciagle choruje - Jesteśmy tu od trzech lat, kiedy spalił się dom. Dziecko ciągle choruje. Wilgoć na ścianach, brak bieżącej wody i ubikacji, z czynszem też zalegamy, jednym słowem ciężko - mówi lokator. Inny świat Mieszkania spółdzielcze to inny świat, ale nieporównanie bardziej kosztowny. Długi najemców narastają. - Jest gorzej w porównaniu z tamtym rokiem. Niektórzy członkowie nie płacą po kilka miesięcy, nawet od roku. Jednak nie zamierzamy uciekać się do eksmisji - informuje Krzysztof Majchrzak, wiceprezes SM Zgoda. Rozkładanie zaległości na raty, odraczanie terminu płatności to powszechna praktyka. Ani jednej eksmisji Bardziej rygorystycznie traktuje swoich członków spółdzielnia Domator. - Informujemy ich, że od 1 kwietnia bezwzględnie będą naliczane odsetki. Ostrzeżenie widnieje na tablicy ogłoszeń i jak widać skutkuje - zawiadamia Zdzisław Pietruk, prezes. Spółdzielnia działa od 1995 roku. Dysponuje 182 mieszkaniami wyłącznie własnościowymi. Do tej pory nie odbyła się ani jedna eksmisja.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama