Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wiedzieli, nie powiedzieli

Policja przez cały czas monitorowała konwój porywaczy, który w środę przemknął przez nasze województwo, ale nikomu nie przyszło do głowy, by ostrzec mieszkańców przed zbliżającym się niebezpieczeństwem. Środa w Puławach była tradycyjnym dniem targowym. Tymczasem o przejeździe nietypowego konwoju przez miasto z-ca komendanta Straży Miejskiej dowiedział dopiero od... naszego reportera. Wszystko rozegrało się w godzinach porannego szczytu. Wielu nieświadomych zagrożenia uczniów z miejscowości położonych wzdłuż trasy przejazdu pokonywało wówczas drogę do szkoły, idąc poboczami. – Akcją przez cały czas dowodziła Komenda Główna Policji – tłumaczy podinsp. Krzysztof Franczyk, z-ca komendanta KPP w Puławach. – Niestety, w kryzysowych sytuacjach nie możemy ujawniać naszych działań operacyjnych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama