Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bankier w opałach

Centralne Biuro Śledcze w Katowicach zatrzymało Stanisława M., byłego dyrektora regionalnego banku PKO BP w Lublinie. Postawiono mu zarzut oszustwa. O niegospodarność podejrzana jest również Marianna Z. – pracownica banku PKO BP w Lubartowie.
Dwójka bankowców została zatrzymana w środę wieczorem. Stanisław M. był dyrektorem banku od 1993 roku. W lutym tego roku został odwołany z pełnionej funkcji. Powód? Kiepskie wyniki finansowe firmy – tak brzmiał oficjalny komunikat. Zatrzymanie Stanisława M. ma związek z udzielonym na przełomie 1998 i 1999 roku kredytu dla spółki ItalmarCa z Kocka, założonej przez czekającego na ekstradycje z Czech byłego posła AWS – Marka Kolasińskiego. Kredyt został udzielony w oddziale banku w Lubartowie. Polecenie jego miał wydać Stanisław M. Według prokuratury, były dyrektor wiedział, że Kolasiński nie będzie w stanie spłacić kredytu. Feliks W., były dyrektor oddziału banku PKO BP w Lubartowie, który udzielił kredytu, trafił w styczniu za kratki. Wieloletniego szefa lubartowskiej placówki bankowej aresztował Sąd Rejonowy w Katowicach pod zarzutem oszustwa i działania na szkodę banku. Zarzucono mu, że na przełomie 1998 i 1999 roku umożliwił zaciągnięcie kredytu w wysokości 4 mln zł spółce ItalmarCa MK z Kocka, prowadzonej wówczas przez syna byłego posła Marka Kolasińskiego. Kredyt nie został spłacony. Według katowickiej prokuratury firma zajmowała się na olbrzymią skalę fikcyjnym obrotem towarów, żeby w ten sposób wyłudzać podatek VAT. Za kratki trafił syn posła, któremu prokuratura zarzuciła poświadczenie nieprawdy w dokumentach i wyłudzenie 180 tys. zł podatku VAT. Śledztwo, które prowadzi wydział do zwalczania przestępczości zorganizowanej Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, ma wiele wątków. W sprawie oszustw Kolasińskiego postawiono zarzuty już 50 osobom. ItalmarCa MK pojawiła się w Kocku w połowie lat 90. Kupiła budynek po byłym zajeździe położony przy wjeździe do miasta od strony Białej Podlaskiej i halę produkcyjną, w której produkowała meble. Przed dwoma laty zwolniła pracowników. Na Śląsku ItalmarCa MK miała skład celny i centra handlowe. Handlowała papierosami i sprowadzała włoskie alkohole.  (kris, er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama