Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Młotem w głowę

Wydział dochodzeniowo-śledczy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu prowadzi pod nadzorem miejscowej prokuratury dochodzenie w sprawie wypadku, do którego doszło w ubiegły czwartek na boisku przylegającym do Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zamościu. 17-letni zawodnik warszawskiego AZS, który wówczas został trafiony w głowę czterokilogramowym młotem sportowym, dotychczas nie odzyskał przytomności. Obecnie przebywa na Oddziale Intensywnej Terapii \"papieskiego” szpitala. Policja ustaliła, że poszkodowany sportowiec rzucił młotem, po czym udał się po ten przyrząd. Wracając, znalazł się na linii rzutu. Policja zapowiedziała, że przesłuchiwani będą organizatorzy treningu i trenerzy obecnych na boisku drużyn. Na razie jednak - jak podkreślają funkcjonariusze zamojskiej Komendy Miejskiej Policji - za wcześnie jest na to, by mówić o czyjejś winie i odpowiedzialności za zaistniały wypadek. Wstępnie ustalono, że linia rzutu była ogrodzona. (gut)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama