Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Hindusi w słomie

Wczoraj na nadbużańskich polach w okolicy Hrubieszowa uwagę funkcjonariuszy Straży Granicznej zwrócił niecodzienny o tej porze roku widok traktora, ciągnącego przyczepę wyładowaną wiązkami sprasowanej słomy. Pod słomą znaleźli ułożonych jak śledzie dziewięciu Hindusów. Do tej pory nielegalni imigranci byli przeprowadzani przez zieloną granicę zazwyczaj pod osłoną nocy. Tym razem Ukraińcy, którzy przeprawili Hindusów pontonem przez Bug, dokonali tego w biały dzień. Po drugiej stronie rzeki czekało dwóch Polaków, których zadaniem było przewiezienie grupy w głąb kraju. Kierowcą traktora był jeden z nich. Hindusi nie mieli przy sobie bagaży, za to paszporty oraz niewielkie ilości dolarów USA i indyjskich rupii. Wyszło na jaw, że Polacy, mieszkańcy jednej z przygranicznych miejscowości na Lubelszczyźnie, za udzielenie pomocy mieli otrzymać od Azjatów trzy tysiące dolarów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama