Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Marka znana w świecie

Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek w Radzyniu Podlaskim sklasyfikowana została na jedenastym miejscu wśród krajowych firm swojej branży. Nastąpiło to w wyniku I rankingu zakładów mleczarskich, ogłoszonego przez tygodnik Boss Rolnictwo i Agencję Rynku Rolnego. Podsumowanie rywalizacji nastąpi dzisiaj w warszawskim hotelu Jan III Sobieski.
Zwycięzcą rankingu, w którym pod uwagę brano działalność poszczególnych mleczarni, okazała się Spółdzielnia Mleczarska Mlekpol w Grajewie (woj. podlaskie). Obok Spomleku, z naszego regionu sklasyfikowano jeszcze Okręgową Spółdzielnię Mleczarską w Krasnymstawie, która znalazła się na 16 pozycji. - W naszych poczynaniach dużą wagę przykładamy do spełnienia wszystkich norm Unii Europejskich Wprawdzie do eksportu na rynki unijne dopuszczeni zostaliśmy jeszcze na początku 1999 roku, jako jeden z trzech pierwszych w kraju zakładów branży mleczarskiej, ale to jeszcze nie wszystko. Teraz każdy z dostawców surowca stara się wyprodukować jak największą jego ilość w ramach tak zwanego okresu referencyjnego, który będzie podstawą do ustalenia wielkości skupu mleka na najbliższe lata - informuje Zbigniew Żurek, rzecznik prasowy Spomleku Spomlek skupia około 8 tysięcy dostawców (prawie połowa z nich to członkowie spółdzielni). Obecnie do zakładu trafia codziennie około 450 tysięcy litrów surowca. Prawie 95 procent to mleko klasy ekstra, pozostałe pierwszej. Niestety, w ostatnich miesiącach spadła jego cena. W stosunku do początku roku jest niższa o około 15 procent. Spowodowane to jest niższymi cenami produktów mleczarskich na prawie całym świecie. Np. mleko w proszku jest tańsze o 50, masło i sery około 30 procent. Ponadto na krajowym rynku nastąpił znaczny spadek sprzedaży wyrobów mleczarskich. - Obecnie jednym z głównych zadań zarządu naszej spółdzielni jest intensyfikacja sprzedaży poprzez poszukiwanie nowych rynków zbytu. W grę wchodzą przede wszystkim kraje południowej Europy. Na bazie zmodernizowanego zakładu w Parczewie myślimy również o produkcji nowych wyrobów, głównie serów. Dopingują nas do tego między innymi różnego rodzaju wyróżnienia. W minionym miesiącu podczas targów mleczarstwa w Gdańsku za ser Radamer otrzymaliśmy tzw. złotą mleczną rewię - dodaje Zbigniew Żurek. Ponad 25 procent produktów radzyńskiej mleczarni eksportowanych jest m.in. do Stanów Zjednoczonych, Kanady, Rosji, Ukrainy, Niemiec, Białorusi, a nawet do Korei Południowej, Tajwanu, Japonii, Wietnamu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama