Myzykalni goście \"Taakiej Paki”
Tegoroczny siódmy już Ogólnopolski Zlot Kapel Podwórkowych odbył się w sobotę i niedzielę w Parczewie. Gośćmi \"Taakiej Paki” działającej przy Parczewskim Domu Kultury były kapele z całej Polski
- 24.06.2002 19:03
- \"Beka”z Przeworska, \"Centusie” z Krakowa, \"Halniacy” z Radomia, \"Sutki” z Hrubieszowa, \"Kapela Wujka Jaśka” z Andrychowa, \"Zgadnij” z Jastrzębia Zdroju i \"Wygibusy” z Biłgoraja. Spotkania te zostały zapoczątkowane osiem lat wcześniej podczas obchodów 25-lecia parczewskiej kapeli. Do tej pory najbliższym miastem, w którym odbywały się występy kapel podwórkowych był Przemyśl. Z festiwalu odbywającego się w tym mieście kapela z Parczewa przywoziła co roku nagrody za miejsca w czołówce. I od tej pory co roku parczewiacy tłumnie bawią się razem z przybyłymi gośćmi w rytm melodii miejskiego folkloru.
Swoje występy kapele rozpoczęły od przemarszu ulicami miasta na stadion MOSiR, gdzie muzykowały się do późnych nocnych godzin. W drodze zatrzymywały się by bawić się wraz z mieszkańcami wyglądającymi z zaciekawieniem ze swoich domów. Licznie zgromadzona publiczność na stadionie bawiła się wspaniale - szkoda tylko, że za bandą boiska, na którym występowały zespoły i przy stolikach ustawionych obok. Niestety płyta przed sceną była prawie pusta gdyż większość osób stała oparta o wspomnianą już barierkę. Można było również nabyć wydawnictwa Apolinarego Nosalskiego, miejscowego pisarza, opisującego w legendach historię miasta i okolic. Obok władz gminnych i powiatowych gościem zlotu był p. Miller etnomuzykolog z Poznania. Wręczył on własnoręcznie wykonane grafiki wraz z dedykacją i gratulacjami za organizację imprezy Grażynie Danielkiewicz zastępcy burmistrza, Teresie Oleszczuk, dyrektorowi PDK i Piotrowi Wawerskiemu kierownikowi kapeli \"Taaka Paka”.
W niedzielę muzycy zabawiali mieszkańców parczewskich osiedli przechadzając się ze śpiewem na ustach między blokami. A potem był koncert galowy na miejskim stadionie.
Reklama












Komentarze