Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zgon po porodzie

Młoda zamościanka zmarła w niecałe cztery tygodnie po porodzie. Rodzina uważa, że jej śmierć była następstwem zaniedbań, jakich dopuścili się lekarze szpitala „papieskiego”.
Badania toksykologiczne potwierdziły w organizmie zmarłej obecność leków, które mogły uszkodzić wątrobę, jednak nie w takiej ilości, która wykraczałaby poza normalne leczenie. Przesłano je do Szczecina. Opinia biegłego medycyny sądowej miała trafić do Zamościa wczoraj. – W Zakładzie Medycyny Sądowej Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie postanowiono powołać dodatkowo dwóch biegłych specjalistów: kardiologa i ginekologa – powiedział nam Mirosław Buczek, szef Prokuratury Rejonowej w Zamościu. – Ich opinia będzie wiążąca. Rodzina obwinia lekarzy Oddziału Ginekologicznego za zaniedbania, jakich mieli się dopuścić wobec 24-latki. Ich zdaniem podczas pobytu w szpitalu kobieta została zarażona gronkowcem, a jej śmierć była następstwem antybiotykowej kuracji. Według ordynatora, pacjentka zmarła na skutek śpiączki wątrobowej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama