Pomoc dla powracających
Mamy nadzieję, że konwój z ciałami zmarłych organizowany przez ubezpieczyciela wyjedzie w sobotę – informuje Leszek Kowalski, naczelnik wydziału opieki konsularnej MSZ.
- 05.07.2002 21:04
W szpitalach w miejscowościach nad Balatonem nadal przebywa 16 osób. W piątek pogorszył się stan zdrowia dwóch rannych. Zdaniem lekarzy ze szpitala w Nagyatad, stan kierowcy, który przeżył katastrofę jest bardzo ciężki.
Do domu wróciła wczoraj Anna Buda, która od poniedziałku przebywała w warszawskim szpitalu MSW.
W dalszym ciągu trwa nasza akcja pomocy trzem osieroconym braciom z Zakalinek. Ich rodzice i 5-letnia siostra zginęli w katastrofie autokaru na Węgrzech. Pieniądze na konto Towarzystwa Przyjaciół Dzieci wpłaciła już firma Żagiel SA (3 tys. zł), 1 tys. dołożył Dziennik. Pieniądze wpłaciło także Towarzystwo Muzyczne im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie. – Apelujemy do wszystkich firm, instytucji i ludzi dobrej woli o pomoc materialną dla poszkodowanych – mówi Jacek Ossowski, dyrektor TM im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie.
Do akcji przyłączył się też Polski Czerwony Krzyż. – Do wszystkich oddziałów w województwie lubelskim można przynosić dary rzeczowe dla dzieci. Można też przekazywać pieniądze z zaznaczeniem, że są dla rodziny Dziołaków – mówi Stefan Pedrycz, dyrektor oddziału PCK w Lublinie.
Jeśli chcesz i możesz pomóc, włącz się do naszej akcji
Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Lubelski Oddział Wojewódzki
Nr konta: BPH PBK SA IV O/Lublin 10601480-330000062536
Z dopiskiem „dla rodziny Dziołaków”
Darowizny można odpisać od podatku.
Reklama












Komentarze