Olbrzymie szkody
Wnosimy o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. Najbardziej ucierpiały wsie Bordziłówka Stara, Droblin, Bukowice i Klukowszczyzna. Jest szansa na uzyskanie odszkodowań z budżetu państwa. Powołujemy specjalnie komisje, które będą liczyły straty - informuje Marian Tomkowicz, wójt gminy Leśna Podlaska.
- 07.07.2002 13:56
Sołtysi wsi, które ucierpiały na skutek czwartkowej nawałnicy, jeszcze do wczoraj sporządzali listy poszkodowanych. PZU przystąpi dzisiaj do likwidowania szkód. Pieniądze trafią do rolników prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu. Kłopot w tym, że nikt nie ubezpiecza upraw. Polisa obejmuje jedynie budynki. A rozmiary klęski są w tej gminie ogromne. Ogółem straty mogą sięgnąć 80 procent tegorocznych plonów. Wymiany wymagają prawie wszystkie eternitowe pokrycia dachów. - Gdyby ubezpieczenie było powszechne, obowiązywałyby dużo mniejsze stawki. W razie klęski ludzie dostawaliby konkretne pieniądze. Przy tak dużych składkach nikogo prawie na ubezpieczenie nie stać - wyjaśnia nam Waldemar Gdula, przewodniczący rady gminy Leśna Podlaska.
Reklama












Komentarze