Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jerzy Styczyński

Został wójtem gminy Siemień. Rada wybrała go w tajnym głosowaniu. Jego kandydaturę poparło 13 radnych, dwóch było przeciwnych, dwóch wstrzymało się.
Zmiana na stanowisku wójta była wynikiem m.in. nieporozumień między poprzednim wójtem i niektórymi radnymi. Ich przyczyną stała się planowana sprzedaż dwóch gminnych ośrodków zdrowia. - Podjęliśmy decyzję, że oba ośrodki zdrowia, nadal stanowić będą własność samorządu, co w przypadku ewentualnej reformy służby zdrowia, pozwoli nam decydować o nich - informuje Jerzy Styczyński - Moim zdaniem jest to najlepsze rozwiązanie, gdyż władze gminne w dalszym ciągu będą miał wpływ na ochronę zdrowia miejscowego społeczeństwa. Jerzy Styczyński ma 59 lat i pochodzi z Tulnik, wsi gminy Siemień, w której nadal mieszka. W 1957 r. ukończył Technikum Chemiczne w Lublinie. Początkowo pracował w zakładach azotowych, najpierw w Kędzierzynie-Koźlu, następnie w Puławach. Głównie na kierowniczych stanowiskach w dozorze tzw. średnim. W połowie 1978 r. przejął w Tulnikach gospodarstwo rolne o powierzchni 14 ha. Ostatnio w dzierżawie. W latach 1990 - 1998, przez dwie kadencje, był wójtem Siemienia. Jego największym sukcesem w tym okresie było zajęcie w kraju trzeciego miejsca w rankingu \"Złota setka”. Pod uwagę brano wzrost wartości inwestycji w latach 1994 - 1997. Przyrost dochodu wyniósł w gminie 156 proc., a inwestycji - aż 1465 proc. Przed objęciem obecnego stanowiska, Jerzy Styczyński był kierownikiem Wydziału Promocji, Inwestycji i Budownictwa Starostwa Powiatowego w Parczewie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama