Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pośredniak odmówił finansowania

Nie ma pracy i prawa do zasiłku. Przedsiębiorca zgodził się go zatrudnić, pod warunkiem, że ukończy kurs prawa jazdy dwóch kategorii. Ale powiatowy urząd pracy sfinansował tylko jedno szkolenie.
Nasz rozmówca w marcu złożył w powiatowym urzędzie pracy w Białej Podlaskiej podanie z prośbą o sfinansowanie kursów na prawo jazdy. Dołączył oświadczenie przyszłego pracodawcy potwierdzające zamiar zatrudnienia. „Pośredniak” skierował go na kurs. – Ukończyłem go i odmówiono mi dalszego szkolenia, mimo że ubiegałem się o dwie kategorie. Zostałem teraz na lodzie. Prawo jazdy kategorii C, na ciężarówki, nie wystarczy do kierowania tirami. Konieczne są jeszcze uprawnienia do naczep – mówi 46-letni Stefan Rogowski. – To ciągnie się od marca. Wakacje się kończą, a to najlepszy okres na znalezienie pracy w tym fachu. Urząd pracy decyzję odmowy uzasadnia nie przystąpieniem pracodawcy do umowy pomiędzy pracodawcą, starostą i jednostką szkolącą. – Mimo wielokrotnych zapewnień nie pojawił się, aby podpisać dokument. Otrzymaliśmy zwrot przesyłki poleconej skierowanej do przedsiębiorcy. To wskazuje, że pracodawca odstąpił od zamiaru zatrudnienia – wyjaśnia Edward Tymoszyński, kierownik PUP w Białej Podlaskiej. Twierdzi, że umowa była gotowa już 9 kwietnia, czyli dzień wcześniej, kiedy bezrobotnemu wydano skierowanie na kurs. Umowa trójstronna jest jednym z warunków decyzji o dofinansowaniu szkolenia. PUP powołuje się na Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 9 lutego 2000 roku. Kierownik PUP zapewnił nas, że w najbliższych dniach Stefan Rogowski otrzyma odpowiedź na swoją skargę. Zarzut utrudniania przez urząd zdobycia kwalifikacji umożliwiających podjęcie pracy nie ma według E. Tymoszyńskiego podstaw. – Nie zostaje mi nic innego, jak zwrócenie się do wojewody, a potem do NSA – zapowiada bezrobotny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama