Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Za mocni, aby ich sprawdzać

Peeselowscy kandydaci na radnych do gmin, powiatów i sejmiku wojewódzkiego z całej Lubelszczyzny pojechali na egzamin do Lublina, przygotowany dla nich przez władze partii. Nowe wymogi zignorowali jedynie ludowcy z powiatu łukowskiego.
Prezes powiatowego PSL w Łukowie poseł Leszek Świętochowski uważa, że egzamin był niepotrzebny: - My mamy tak dobrych i mocnych kandydatów do sejmiku, że ich umiejętności nie trzeba sprawdzać. Co do kandydatów do gmin i powiatów, nie ma nawet takiego obowiązku. Jako prezes nie widziałem potrzeby przeprowadzania egzaminów, nie miałem też wytycznych - tłumaczy poseł Leszek Świętochowski. - Nasz egzamin kierowaliśmy do wszystkich kandydujących. Nie przyjechali tylko kandydaci z Łukowa. Jednak egzamin ich nie ominie, będą musieli go zdać w drugim terminie - mówi organizator partyjnego sprawdzianu w województwie Lucjan Orgasiński.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama