Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W czerwonej księdze roślin

Unikalne rośliny, które wcześniej nie były odnotowane tam przez naukowców i badaczy znajdują na terenach nadbużańskich pracownicy Parku Krajobrazowego \"Podlaski Przełom Bugu” w Janowie Podlaskim.
W czerwonej księdze roślin
Jerzy Ostaszewski nie ukrywa radości ze znalezienia w ośrodku wypoczynkowym \"Urocza” w Serpelicach
erzy Ostaszewski, specjalista ds. ochrony przyrody zidentyfikował rosnące w lasach nad Bugiem niezwykle rzadko spotykane w Polsce rośliny: kosaćca syberyjskiego, brzozę niską, kruszczyka szerokolistnego (jeden ze storczyków) i kotewkę orzech wodny. Chroni on również istniejące tam inne roślinne okazy m.in. widłaka spłaszczonego i rojnika pospolitego. W uroczysku Drażniew koło Ostromęczyna znajduje się jedno z nielicznych stanowisk kukuczki kapturkowatej, jedynej z podlaskiego parku wymienianej w \"Polskiej czerwonej księdze roślin”. Pokazując nam obok Mierzwic cenne stanowisko kruszczyka przyrodnik nadmienia, iż przywieziono go tam w ziemi nawożonej pod budowę drogi. Teraz rośnie w rowie przydrożnym jak zwykły chwast. Oko fachowca jednak wypatrzyło roślinkę, o której powinno być powiadomione nawet specjalistyczne czasopismo \"Chrońmy Przyrodę Ojczystą”. Dłużej trwało wyszukiwanie rosnącego także w borach w pobliżu Mierzwic innego storczyka - tajęży jednostronnej. Ta miniaturka rośliny, ledwie kilkunastocentymetrowej wysokości znalazła dobrą ochronę dzięki wcześniejszemu wyznaczeniu tam powierzchniowego pomnika przyrody. Już dawniej przez siedleckich przyrodników zostało odkryte też parzydło leśne, jedna z nielicznych roślin, która posiada osobniki męskie i żeńskie. Pokazując nam wysokie rośliny pan Jerzy zauważa, iż ten relikt epoki polodowcowej nad Bugiem jest szczególnie chroniony. Wskazując na bujne zarośla nadbużańskie nadmienia, iż na styku Bugu i starorzeczy znajduje się bezcenny przyrodniczo łęg werzbowo-topolowy. - Chociaż w jego skład wchodzą bezużyteczne dla gospodarki wierzby i małe topole, to jednak mają one olbrzymią wartość, gdyż w biocenozie łęg osiąga stan idealnej równowagi zwany klimaksem. Podobnie określane są też brazylijskie lasy nad Amazonką - mówi Jerzy Ostaszewski. Dawniej na łąkach i pastwiskach nadbużańskich chodziły liczne stada krów. Obecnie jest coraz mniej tych zwierząt. Tereny zarastają bujną roślinnością. Zaniechanie wypasu i upraw stawia przyrodników przed dylematem czy wycinać krzewy, czy też doprowadzić do stanu puszczy, która chce powrócić na te obszary. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama