Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Potrzeba 10 tysięcy

Mieszkańcami regionu wstrząsnęła lipcowa tragedia trzech braci z Zakalinek k. Konstantynowa, kiedy w wypadku na Węgrzech zginęli ich rodzice i niezwykle utalentowana siostra Monika. W piątek odbędzie się w bialskiej PSM koncert, z którego dochód zostanie przeznaczony na zakup instrumentów dla braci Dziołaków.
Choć ciężko ranni zostali uratowani. Po rekonwalescencji powrócili do Państwowej Szkoły Muzycznej w Białej Podlaskiej, gdzie uczą się w trzeciej klasie. 14-letni akordeonista Karol, 12-letni skrzypek Wojtek i 11-letni klarnecista Jacek dwukrotnie występowali w Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych. Jacek zwyciężył również w tegorocznym V Przeglądzie Instrumentów Dętych w Warszawie oraz najlepiej wypadł spośród uczniów bialskiej PSM w przeglądzie dęciaków zdobywając drugą nagrodę w kategorii klarnetu. W przyszłości bracia pragną zostać muzykami. Dyrektor PSM Waldemar Robak i nauczyciele tej szkoły postanowili pomóc skazanym na brak rodzicielskiego ciepła. 4 października o 19 odbędzie się koncert, z którego dochód zostanie przeznaczony na zakup instrumentów dla utalentowanych braci. Wystąpią: kwartet smyczkowy \"Melodia” ze Lwowa: Oresta Kohut - skrzypce, Marian Andruchiw - skrzypce, Aleksander Petraszek - altówka i Roman Fesiuk - wiolonczela oraz Alina Maria Mleczko - saksofon, Romuald Gołębiowski - klarnet, Robert Morawski - fortepian i Maciej Miłaszewicz - wiolonczela. W trakcie koncertu odbędzie się aukcja obrazów, które podarowali podlascy artyści: Ewa Borowska-Kurpeta, Janusz Maksymiuk, Mieczysław Skolimowski, Marek Jędrych, Robert Łuczka, Adam Korszun, Jarosław Struk, Roman Pieńkowski, Edward Mikołajczuk, Mirosław Gromada, Elżbieta i Jacek Centkowscy. - Cena wywoławcza obrazów od 15 do 150 złotych. Sprzedajemy także bilety na koncert po 50 złotych. Liczymy na większe datki i wsparcie, aby uzbierać około 10 tysięcy na instrumenty dla chłopców. Zamierzamy kupić akordeon i klarnet. Będziemy się starali pomagać chłopcom w kształceniu muzycznym. - mówi Waldemar Robak.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama