Społeczność ukraińska z Nowego Jorku prosi komendanta Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, by przyjął na studia słuchaczy Akademii Marynarki Wojennej im. Nachimowa w Sewastopolu, którą opanowali Rosjanie.
Patryk Małecki, Nowy Jork
25.03.2014 14:30
Trwa dramat Krymu. W miniony weekend rosyjscy okupanci opanowali słynną Akademię Marynarki Wojennej im. Nachimowa w Sewastopolu. Słuchaczy-Ukraińców, którzy odmówili przysięgi na flagę rosyjską, wyrzucono na bruk.
W związku z tym ukraińska społeczność w Nowym Jorku z jednym z jej liderów, doc. dr. Wasylem Łopuchem, dyrektorem renomowanego Towarzystwa Historycznego im. Tarasa Szewczenki na Manahattanie, wystąpiła z apelem do kontradmirała dr. inż. Czesława Dyrcza, rektora-komendanta Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, by przyjął wyrzuconych do polskiej szkoły i umożliwił im kontynuowanie nauki.
Oto ten list:
"Szanowny Panie Admirale:
Społeczność ukraińska Nowego Jorku zwraca się do Pana w sprawie honoru i godności wojskowej. Dziś rosyjscy najeźdźcy Krymu pozbawili słuchaczy ich Akademii Marynarki Wojennej im. Nachimowa w Sewastopolu.
Z masztów Akademii ściągnięto flagę Ukrainy i naszej Marynarki Wojennej. Budynki opanowano, słuchaczy usunięto.
Ci chłopcy ze wszystkich sił starali się zostać jak najlepszymi oficerami Marynarki Wojennej Ukrainy. Agresja moskiewska odebrała im te marzenia. Nie chcąc szkolić dla wrogiej marynarki rosyjskiej tracą szansę zostania pełnowartościowymi marynarzami zdolnymi bronić Ojczyzny.Apelujemy do Pana Admirała, aby otworzył drzwi Akademii, której jest Rektorem-Komendantem dla ukraińskich słuchaczy Akademii Marynarki Wojennej im. Nachimowa, którzy nie chcieli zdradzić Ojczyzny, munduru i podeptać przysięgi wojskowej.
Słowa Honor i Ojczyzna są dobrze znane Polakom. Dobrze znane - Ukraińcom. Dlatego prosimy, aby umożliwił Pan kontynuowanie nauki pozbawionym Akademii ukraińskim słuchaczom. Dzięki takiemu gestowi solidarności i braterstwa być może zostaną kiedyś oficerami-marynarzami NATO, jak ich Polscy koledzy”.
Zobaczymy, jaką ta prośba napotka reakcję. W katalogu zamaszystych i na ogół bezskutecznych gestów społeczności międzynarodowej przeciwko agresji moskiewskiej. Takie gesty solidarności mają dziś wielkie znaczenie.Krótko po ukazaniu się naszej publikacji, nadeszła wiadomość. Wasyl Łopuch otrzymał maila następującej treści:
"Szanowny Panie Doktorze,
uprzejmie informuję, iż pismo Pana Doktora przekazuję Ministrowi Obrony Narodowej.
Z wyrazami szacunku,
Kontradmirał Czesław Dyrcz
Rektor-komendant Akademii Marynarki Wojennej."
Komendant zrobił, co do niego należało. Czekamy na ciąg dalszy...
Komentarze