Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Amerykanie są już w pałacach Saddama

W 19 dniu wojny amerykańskie oddziały weszły do centrum Bagdadu. Zajęły dwa pałace Saddama Husajna i plac Defilad. Tymczasem w pobliżu Nadżafu uzbrojeni Irakijczycy zatrzymali dwóch polskich dziennikarzy.
Amerykanie są już w pałacach Saddama
Wczoraj rano ponad 70 amerykańskich czołgów i 60 pojazdów pancernych przeprowadziło spektakularny \"pancerny zwiad” w centrum Bagdadu. Według Pentagonu, jest to jedynie \"pokaz siły”, a nie właściwa bitwa o Bagdad. Oddziały 2 brygady 3 dywizji piechoty USA zajęły dwa pałace prezydenta Saddama Husajna. Na wszystkich drogach dojazdowych do miasta ustawiono posterunki. Wkrótce po rozpoczęciu natarcia na iracką stolicę, rzecznicy centralnego dowództwa koalicji w Katarze wezwali rząd Iraku do kapitulacji. - Bagdad jest nasz - mówił dziennikarzowi telewizji Fox amerykański oficer dowodzący zwiadem. - Saddam mówi, że do niego należą pałace. Nieprawda, należą do nas, podobnie jak centrum Bagdadu - powiedział wysłannikowi telewizji Fox oficer z trzeciej dywizji piechoty zmechanizowanej. - Teraz odkręcę złoty kurek w łazience Saddama Husajna i nareszcie, po miesiącu, będą mógł wziąć solidny prysznic. Iracki minister informacji Muhammad Said as-Sahaf zaprzeczył doniesieniom o zajęciu przez Amerykanów strategicznych punktów w Bagdadzie. Usiłujące wejść do miasta amerykańskie kolumny, zdaniem ministra, \"zostały zmasakrowane”, a \"niewierni Amerykanie z woli Boga popełniają masowe samobójstwo u wrót miasta”. Tymczasem na północ od Nadżafu uzbrojeni Irakijczycy zatrzymali wczoraj dwóch polskich dziennikarzy: Marcina Firleja z TVN 24 i wysłannika Polskiego Radia Jacka Kaczmarka. Wpadli w ręce Irakijczyków, gdy jechali samochodem w grupie z innymi polskimi dziennikarzami. Reszcie udało się uciec. - Będziemy szukać dziennikarzy, wykorzystując kontakty z Amerykanami i Brytyjczykami. Mamy zapewnienie o pomocy ze strony tureckiego MSZ - powiedział premier Leszek Miller. Zarówno Firlej, jak i Kaczmarek byli w rejonie Zatoki Perskiej od początku lutego. Firlej pracę dziennikarza zaczął w lubelskim wydaniu Gazety Wyborczej. Potem pracował w radiu RMF FM, jako reporter wyjeżdżał m.in. do Gruzji z pomocą humanitarną. W TVN 24 Firlej jest od 2001 roku; był korespondentem tej stacji w Afganistanie. Jacek Kaczmarek zajmuje się na co dzień w Polskim Radiu wydarzeniami związanymi z MON i MSWiA. Podczas wojny z talibami dwa razy był w Afganistanie i Pakistanie. Tomasz Wilczkiewicz, pa

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama