Lubelska Delegatura Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznała, że Zamojska Korporacja Energetyczna narzuciła swoim klientom uciążliwe warunki umowy dostawy energii i w ten sposób nadużyła swojej dominującej pozycji na lokalnym rynku.
Magdalena Gutowska-Wójtowicz
28.04.2003 17:16
Według urzędu antymonopolowego, pobieranie przez ZKE od odbiorców dodatkowej opłaty za energię - według wystawionych blankietów korygujących - przynosiło przedsiębiorstwu nieuzasadnione korzyści. Jednocześnie UOKiK zakazał korporacji stosowania w przyszłości praktyk polegających na wprowadzaniu dodatkowych, korygujących blankietów opłat w trakcie roku rozliczeniowego. Dodatkowe faktury korporacja wprowadziła w listopadzie i grudniu ub. r. Było to związane ze wzrostem cen energii, a dodatkowe blankiety miały niwelować różnicę cen, gdyż te, które wystawiano raz w roku w książeczkach opłat były niedoszacowane.
Decyzja urzędu antymonopolowego nie jest prawomocna. Oznacza to, że ZKE ma prawo odwołać się od niej do sądu. - Nie będziemy odwoływać się od tej decyzji, ponieważ UOKiK przyjął wyjaśnienia korporacji związane z jednorazowym zastosowaniem takiego rozwiązania i odstąpił od zastosowania kary pieniężnej - mówi Artur Sternik, rzecznik prasowy ZKE. - W przypadku, gdy ta decyzja uprawomocni się, to każdy sygnał o podobnych praktykach korporacji, będzie oznaczał niewykonanie decyzji urzędu i wówczas będzie prowadzone postępowanie o ukaranie grzywną - mówi Ewa Wiszniowska, p.o. dyrektora UOKiK w Lublinie.
Komentarze