Mieli długi. Rozmontowali spychacz i części sprzedali na złom
Dwaj mieszkańcy Bochotnicy postanowili szybko spłacić swoje długi. Rozmontowali więc spychacz, a skradzione części sprzedali w skupie złomu. Teraz grozi im do 5 lat więzienia.
- 09.04.2014 13:00

We wtorek puławscy policjanci dostali sygnał, że do jednego ze skupów złomu trafiły skradzione części spychacza. Na miejscu mundurowi znaleźli skrzynię biegów oraz gąsienice. Elementy te pochodziły ze sprzętu, który pracował na stoku narciarskim w Kazimierzu Dolnym.
- Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców Bochotnicy - mówi Marcin Koper, oficer prasowy puławskiej policji. - Okazało się, że 19 i 20-latek w miniony piątek i poniedziałek ukradli części maszyny. We wtorek oddali je do punktu skupu.
Obydwaj trafili do aresztu. Właściciel spychacza wycenił straty na ponad 3 tys. złotych. Zatrzymani mężczyźni dostali za złom 500 złotych. Policjantom tłumaczyli, że mają długi, które chcieli szybko spłacić. Za kradzież grozi im nawet 5 lat za kratami.
Reklama













Komentarze