Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Śmierć w ogniu

Dwudziestoośmioletni mężczyzna zginął w pożarze drewnianego domu w Rachaniach (powiat Tomaszów Lub.). Do tragedii doszło wczoraj kilka minut po północy. W mieszkaniu przy ul. Partyzantów nocowały trzy osoby, ale uciec udało się tylko rodzicom 28-latka. Kiedy już znaleźli się na zewnątrz płonącego domu, poinformowali strażaków, że w środku pozostał ich syn. Na pomoc było już jednak za późno. Nie powiodły się próby reanimacji. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna zmarł w wyniku zaczadzenia. Z wstępnych ustaleń strażaków i policji wynika, że przyczyną pożaru było zwarcie w skrzynce z bezpiecznikami. W trwającej ponad pięć godzin akcji gaszenia wzięło udział pięć jednostek straży pożarnej. Straty oszacowano na ok. 5 tys. zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama