Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dwa samobójstwa w 11 dni

Podejrzany o handel narkotykami 26-letni tomaszowianin powiesił się wczoraj rano na pasku od spodni w celi Zakładu Karnego w Hrubieszowie. To drugi skuteczny zamach na życie w tym więzieniu w ciągu jedenastu dni.
Zwłoki znaleziono ok. godz. 3.40. Więzień powiesił się na pasku od spodni w kąciku sanitarnym. Na reanimację było za późno, choć cele sprawdza się tam co godzina. Czy posiadanie w celi paska nie ułatwiło mu zadania? –O niedopełnieniu obowiązków nie może być mowy – zastrzega Luiza Sałapa, rzecznik prasowy Centralnego Zarządu Służby Więziennej. – W jednych zakładach osadzeni mogą mieć w celach paski czy sznurówki. I takich jest zdecydowana większość. W innych nie. Wszystko zależy od dyrektora jednostki. Tadeusz Bartnik, dyrektor ZK w Hrubieszowie, nie zamierza zmienić przepisów, obowiązujących w jego więzieniu. – Uznając pasek za przedmiot niebezpieczny jak brzytwa czy nóż, musielibyśmy zabronić posiadania slipów, spodni czy prześcieradeł, bo z tego też można zrobić pętlę. Dyrekcja hrubieszowskiego więzienia przekonała się o tym w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. Na pętli zrobionej z prześcieradła powiesił się podejrzany o dokonanie gwałtu 34-letni recydywista.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama