Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W Zamościu nie było bomby

Wczoraj wieczorem policja na kilka godzin wstrzymała ruch przy ulicy Partyzantów w Zamościu. Tajemniczy ładunek pozostawiony na jednym z przystanków nie okazał się, na szczęście, bombą.
Funkcjonariusze obstawili teren i wezwali na pomoc pirotechników z Lublina. Ekipa zaopatrzona w specjalistyczny sprzęt do detonacji materiałów wybuchowych zabrała się do pracy, aby odkryć w foliowym worku trudną do zidentyfikowania pylistą substancję. – To mógł być piasek, to mogła być mąka, to mógł być cukier puder. Na pewno nie mieliśmy do czynienia z żadnym materiałem wybuchowym – usłyszeliśmy od komisarza Janusza Czechowskiego z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. Paczka została przewieziona do Lublina, gdzie jej zawartość zostanie poddana badaniom.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama