Napad przy ul. Lubartowskiej. Bandyta zatrzymany
54-latek z Lublina napadł na przechodzącą ulicą kobietę. Bił ją po twarzy, popychał i przewrócił. Kobieta straciła telefon komórkowy. Bandyta usłyszał już zarzuty. Za napaść odpowie jako recydywista.
- 01.04.2014 11:09

Do napadu doszło na początku marca, przy ulicy Lubartowskiej w Lublinie. 46-letnia rozmawiała przez telefon komórkowy ze swoją córką. Później schowała aparat do kieszeni i szła do domu.
- Zauważyła podążającego za nią mężczyznę, który nagle przyśpieszył kroku - mówi Kamil Gołębiowski, z zespołu prasowego KWP w Lublinie. - W pewnym momencie zaszedł jej drogę i zażądał telefonu. Zaczął bić kobietę pięścią po twarzy i popychać.
Kiedy zaatakowana kobieta upadła, mężczyzna zabrał jej telefon i uciekł. Policjanci wpadli jednak na jego trop. 54-letni Wojciech L. został zatrzymany w poniedziałek. Trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzuty dotyczące rozboju.
Odpowie za to, w warunkach recydywy. Mężczyzna był już wielokrotnie karany za rozboje i kradzieże z włamaniem. Wojciech L. ma być tymczasowo aresztowany. Za rozbój grozi do 12 lat. Recydywista musi się liczyć z surowszą karą.
Reklama













Komentarze