Zamojska rada prześwietlona
Kolejnych czterech radnych Rady Miejskiej Zamościa może stracić stołki. Z wezwaniem o wygaśnięciu ich mandatów wystąpi wojewoda lubelski – dowiedzieliśmy się wczoraj.
- 08.04.2004 09:25
Z radą mają się pożegnać Jerzy Nizioł, Marek Soboń, Jerzy Zacharow i Ryszard Bielak. Wojewoda ma do nich zastrzeżenia, gdyż radni ci prowadzą działalność gospodarczą z wykorzystaniem majątku miasta, a zabrania tego Ustawa o samorządzie gminnym. Takie są wnioski z lustracji oświadczeń majątkowych radnych, którą przeprowadził Lubelski Urząd Wojewódzki. Radni powstrzymują się od komentarza.
Ta sytuacja nie jest w Zamościu nowością. Wcześniej wojewoda zbadał oświadczenie majątkowe przewodniczącej Marii Gmyz i stwierdził, że ona także łamie przepisy, bo w miejskiej kamienicy prowadzi biuro projektowe. Dlatego najpierw zwrócił się do rady o odwołanie przewodniczącej, a kiedy tego nie zrobiono, stwierdził wygaśnięcie jej mandatu.
Czy tym razem radni wypełnią polecenie wojewody? – Nie mogę wypowiadać się za całą radę, ale osobiście uważam, że skoro nie podejmowaliśmy takiej uchwały w sprawie przewodniczącej, nie powinniśmy tego robić również w stosunku do tych czterech radnych – mówi Leszek Batalia, wiceprzewodniczący RM Zamość.
Przewodnicząca Gmyz nadal pełni swoją funkcję, bo rada postanowiła zaskarżyć decyzję wojewody do sądu administracyjnego.
Reklama

Komentarze