Przeciw udzieleniu absolutorium wójtowi Markowi Zygmuntowi nie głosowała większość ustawowego składu Rady Gminy Werbkowice - podnosi Regionalna Izba Obrachunkowa. To znaczy, że na dobrą sprawę radni nie rozstrzygnęli sprawy absolutoryjnej.
Leszek Wójtowicz
25.05.2004 09:17
Pod koniec kwietnia Rada Gminy Werbkowice podjęła uchwałę w sprawie nieudzielenia absolutorium wójtowi Zygmuntowi. Sześciu członków Rady Gminy było za, przeciw było czworo, a aż pięcioro wstrzymało się od głosu. Konsekwencją takiego stanu rzeczy może być referendum w sprawie odwołania gospodarza gminy.
Wcześniej jednak protokół z sesji wraz z uchwałą dotyczącą nieudzielenia wójtowi absolutorium trafił do Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Lublinie. Po zbadaniu uchwały Kolegium RIO stwierdziło, że została ona podjęta z istotnym naruszeniem prawa. - Projekt uchwały zawierającej wniosek Komisji Rewizyjnej o udzielenie absolutorium nie uzyskał bezwzględnej większości ustawowego składu rady (co najmniej 8 radnych - red.) - informuje Barbara Szleszyńska-Malec, przewodnicząca składu orzekającego RIO. - Bezwzględna większość radnych nie głosowała też przeciw udzieleniu absolutorium.
W najbliższy piątek w Lublinie odbędzie się posiedzenie Komisji RIO, na którym będzie rozpatrywana sprawa stwierdzenia nieważności uchwały RG Werbkowice.
Komentarze