Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokuratorzy będą szukać

Prokuratura Okręgowa w Lublinie nakazała przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, gdzie podziały się dowody rzeczowe, które zginęły prokuratorom z Puław. To efekt naszej wczorajszej publikacji na ten temat.
- Chcemy sprawdzić, jaki był obieg tych dowodów i gdzie później trafiły - mówi Andrzej Jeżyński. - Ma to być przeprowadzone w trybie pilnym. Przypomnijmy: Ślady zapachowe zostawili bandyci, którzy w 1999 roku napadli na Zbigniewa Gogacza, właściciela składu materiałów budowlanych w Górze Puławskiej. Ekspertyza wykonana przez Komendę Wojewódzką Policji w Lublinie potwierdziła, że zostawili je Sławomir A. i Mariusz K. Puławska prokuratura oskarżyła ich o napad. Ale podczas procesu Sąd Okręgowy w Lublinie doszedł do wniosku, że ekspertyzy były wykonane nieprawidłowo i nakazał je powtórzyć. W puławskiej prokuraturze nie znaleziono już jednak próbek zapachowych. Z jej dokumentacji wynika, że zostały wysłane do sądu. W sądzie twierdzą, że nigdy tam nie dotarły. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama