26-latek z Lublina i jego znajoma odpowiedzą za uprawę i handel marihuaną. Para umówiła się w centrum miasta z klientem, który miał kupić nielegalny towar. Transakcję przerwali jednak kryminalni.
(jsz)
10.04.2014 10:07
Handlarzy zatrzymano w poniedziałek, w jednej z kamienic w centrum Lublina. Policjanci podejrzewali, że może tam dojść do sprzedaży znacznych ilości narkotyków. Mieli rację. Podczas transakcji kryminalni weszli do mieszkania, zatrzymując dwóch mężczyzn i kobietę.
- Jeden z zatrzymanych mężczyzn to 24-latek z Łęcznej - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji. - Przyjechał dokonać zakupu znacznych ilości marihuany. Uprawą i sprzedażą nielegalnego towaru zajmowali się zatrzymani na miejscu mieszkańcy Lublina, 26-letni Patryk P. i jego 24-letnia znajoma.
W związku z tą samą sprawą policjanci zatrzymali również 29-letniego Konrada J. - instruktora nauki jazdy z Lublina. Mężczyzna zajmował się uprawą konopi indyjskich.
- Sprawcy wykorzystywali do uprawy wynajęte mieszkanie w centrum miasta - dodaje Wójtowicz. - Kryminalni przeszukali również mieszkanie i garaż zatrzymanego 26-latka i jego znajomej. Znaleźli tam wagi elektroniczne, testery gleby oraz 40 gramów marihuany.
Postępowanie w tej prowadzi Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Cała grupa usłyszała już zarzuty. Patryk. K. odpowie za uprawę, posiadanie i udzielanie znacznych ilości środków odurzających. Grozi za to do 10 lat więzienia. Michał P. - 24-latek z Łęcznej ma być tymczasowo aresztowany. Odpowie za uprawę i posiadanie marihuany. Wobec 29-latka i 24-latki z Lublina prokurator zastosował policyjny dozór.
Komentarze