Życzenia wytrwałości...
Aż trzech piłkarzy łęczyńskiego Górnika obchodzi dzisiaj swoje urodziny - Łukasz Madej, Artur Bożyk i Mariusz Pawelec. Ostatni mecz z Odrą Wodzisław cała trójka rozpoczęła na ławce rezerwowych, dlatego nic dziwnego, że jubilaci będą życzyli sobie między innymi miejsca w wyjściowej jedenastce pierwszoligowca.
- 13.04.2005 22:24
Od mszy świętej dzisiejszy dzień zaplanował Mariusz Pawelec. - Będzie ona w intencji mojego zdrowia oraz pomyślnego zdania matury. Mszę zamówili rodzice, co jest już tradycją w naszej rodzinie - mówi wychowanek Górnika, który kończy właśnie 19 lat. - Nie przewiduje żadnej imprezy, bo i na świętowanie na ma czasu. Urodziny będę obchodził w gronie rodzinnym, podczas uroczystego obiadu - dodaje zawodnik, który nie ma wielkich \"wymagań” dotyczących prezentu. - Najważniejsze, że ktoś pamięta o mnie. Obrońca Górnika wraca jednak pamięcią do swojej \"osiemnastki” i podarunku, jaki ofiarował mu były trener Jacek Zieliński. - Był to debiut w ekstraklasie. Mimo że nie nastąpił w dniu urodzin, to potraktowałem go jako podarek z tej okazji.
- Jeśli tylko trener pozwoli, zechcę zaprosić kolegów na piwko - podkreśla Łukasz Madej, kończący 23 lata. Wychowanek ŁKS Łódź życzy sobie i kolegom świętującym dzisiaj urodziny przede wszystkim zdrowia oraz... - Dobrej formy na boisku, która pozwoli wskoczyć do podstawowego składu. Czy mam jakiś wymarzony prezent? Każdy mnie cieszy i sprawia wiele radości.
Najstarszym z całej trójki jest Artur Bożyk, któremu \"stuknęło” 29 lat. Obrońca Górnika, podobnie jak jego koledzy, nie traktuje dzisiejszego dnia w sposób szczególny. - W ogóle nie zamierzam świętować, gdyż takie okazje wydają mi się mało istotne - zdradza zawodnik. - Niemniej życzę sobie zdrowia, które w naszym przypadku jest najważniejsze.
Dzisiaj łęcznianie mają zaplanowane dwa treningi: poranny i popołudniowy. Czy świętujący piłkarze będą mogli liczyć na taryfę ulgową ze strony trenera Bogusława Kaczmarka? - Najpierw urodziny uczcimy bardzo dobrym treningiem - informuje szkoleniowiec. - Później mam nadzieję, że starym zwyczajem, panującym w drużynie, jubilaci zaproszą zespół na kawę. Czego więc trener \"zielono-czarnych” będzie życzył swoim podopiecznym? - Głównie zdrowia i wytrwałości. Każdy z nich ma określone predyspozycje i muszą tylko uwierzyć w swoją pracę na treningach, a wszystko ułoży się pomyślnie - podsumował trener Kaczmarek.
(map)
Reklama













Komentarze