Śrubują rekord
IDEA EKSTRAKLASA • Siódmy mecz Górnika w rundzie wiosennej i siódmy w glorii niepokonanego
- 01.05.2005 22:21
Tylko raz w tym sezonie Górnik znalazł się tak wysoko w tabeli. Było to po drugiej kolejce i wygranej z Cracovią. Zwycięstwo w 20. serii nad Wisłą Płock pozwoliło podopiecznym Bogusława Kaczmarka wspiąć się ponownie na ósmą pozycję, aby ze spokojem obserwować \"gości” i walkę o otrzymanie. Wczoraj \"zielono-czarni” powiększyli pasmo spotkań bez porażki do siedmiu.
Pierwsza połowa nie dostarczyła zbyt wielu emocji. Największe były w 15 min, kiedy Sebastian Szałachowski ograł Marco Colakovicia i podał do Andrzeja Kubicy. Napastnik Górnika miał dość miejsca, aby pokonać Jakuba Wierzchowskiego.
W 30 s drugiej części indywidualną akcję przeprowadził \"Szałka”, ograł dwóch obrońców i mocnym uderzeniem zza pola karnego trafił w okienko. - To jeden z ładniejszych goli, jakie dotąd zdobyłem - przyznał snajper. Riposta była natychmiastowa, kiedy Adrian Mierzejewski zmienił piętą lot piłki po kopnięciu Ireneusza Jelenia. Spokojniej zrobiło się w 60 min, gdy skutecznością znowu błysnął Grzegorz Wędzyński i znowu strzałem z dystansu. Co prawda Żarko Belada zniwelował stratę \"główką” po rzucie rożnym, jednak gospodarze zdołali zatrzymać w Łęcznej trzy punkty.
Reklama













Komentarze