Godnie zakończyli sezon piłkarze z Łęcznej. W ostatniej kolejce Górnik pokonał na własnym stadionie Zagłębie 2:1. Gole dla gospodarzy strzelili Andrzej Kubica i Sebastian Szałachowski, oba po uderzeniach piłki głową. Na pożegnanie.
12.06.2005 22:58
\"Szałki” w przyszłym sezonie nie zobaczymy już w Łęcznej, chyba że w barwach Legii, do której postanowił odejść. Podobnie może być z Kubicą, który jest bliski przejścia de zespołu mistrza Polski - krakowskiej Wisły. Przed meczem prezes klubu Zbigniew Krasowski podziękował Sebastianowi za grę w Górniku, życząc powodzenia w nowym zespole. Oby nie w konfrontacjach przeciwko \"zielono-czarnym”...
Górnikowi zależało na przeskoczeniu Amiki i wywalczeniu dodatkowej premii za zajęcie szóstego miejsca. Ale to goście mogli wyjść na prowadzenie, gdyby nie udany wślizg Bartosza Jurkowskiego. W 26 min wszystko zaczęło się już toczyć właściwym torem. Z rzutu rożnego dośrodkował Grzegorz Wędzyński, piłkę głową zgrał Jarosław Popiela, a Kubica z najbliżej odległości, posłał \"główkę” do siatki. Jeszcze przed przerwą mogło być po sprawie, ale Remigiuszowi Jezierskiemu brakowało skuteczności.
W drugiej połowie na boisku pojawili się Szałachowski i debiutant Kamil Oziemczuk. To były dobre pociągnięcia. 17-letni Kamil udowadniał, że nie ma żadnych kompleksów wobec starszych kolegów. Dwukrotnie groźnie główkował na bramkę Daniela Madaricia, w tym raz ostemplował poprzeczkę. W 79 min sytuację sam na sam zaprzepaścił Kubica.
Ale minutę potem było już 2:0. Dalekim podaniem popisał się Kubica. Piłkę głową zgrał Oziemczuk i Szałachowski zdobył ósmego gola wiosną. W 83 min Veljko Nikitović przytrzymywał w polu karnym Dariusza Jackiewicza i Tomasz Salamoński pewnie kopnął z 11 metrów. Na więcej Zagłębia nie było już stać w końcówce i tylko szkoda że na zryw w ostatnich minutach, w meczu z Cracovią, zdecydowała się Amica, z powodzeniem broniąc szóstej lokaty.(ogor)
Górnik Łęczna
- Zagłębie Lubin 2:1 (1:0)
BRAMKI
1:0 - Kubica (26), 2:0 - Szałachowski (80), 2:1 - Salamoński (83 z karnego)
SKŁADY
Górnik: Bledzewski - G. Bronowicki, Jurkowski, Petrović, Siklić - Madej (46 Szałachowski), Popiela (66 Nikitović), Wędzyński, Nazaruk - Jezierski (50 Oziemczuk) - Kubica.
Zagłębie: Madarić - Żytko, Strąk, Pokorny, Januszewski (46 Kłos) - Piszczek, Jackiewicz, Piętka, Salamoński, Pietroń (60 Iwański) - Niciński (72 Pach).
Żółte kartki: Pokorny, Jackiewicz (Z). Sędziował: Jarosław Żyro (Bydgoszcz). Widzów: 4000.
Komentarze