Przebywający na zgrupowaniu w Austrii piłkarze Górnika Łęczna rozegrali mecz sparingowy z wicemistrzem Słowacji MSK Żilina 1:1 (1:1). Bramki zdobyli - dla Górnika - Ronald Siklić (40 z karnego), a dla MSK - Mirosław Barcik (25 z karnego).
W pierwszej połowie Górnik zagrał w składzie: Bledzewski - Grzegorz Bronowicki, Jurkowski, Prtrović, Siklić - Andruszczak, Wędzyński, Kaczmarczyk, Sokołowski - Kucharski - Kubica. Po przerwie wystąpili: Mioduszewski - Popiela, Bożyk, Nikitović, Pawelec - Madej, Sołdecki, Wędzyński, Tobiszewski - Jezierski, Oziemczuk.
Żilina przygotowuje się do pierwszej rundy kwalifikacyjnej Pucharu UEFA; 14 lipca zmierzy się ze zdobywcą Pucharu Azerbejdżanu FC Baku. Natomiast piłkarze Górnika do wczorajszego meczu przystąpili po intensywnym przedpołudniowym treningu i co zrozumiałe nie prezentowali odpowiedniej świeżości i szybkości. Niemniej szereg akcji podopiecznych trenerów Bogusława Kaczmarka i Marka Kostrzewy znamionowało spore możliwości zespołu. Cieszyć może zwłaszcza postawa młodych piłkarzy. Następny sparing Górnik rozegra najprawdopodobniej w sobotę z węgierskim Gyoer.
Wczoraj trzyletni kontrakt z Górnikiem podpisał Przemysław Tytoń reprezentacyjny bramkarz kadry U - 18 Michała Globisza. Mierzący 195 cm zawodnik jest wychowankiem AMSPN Hetman Zamość, skąd przed rokiem przeszedł do Górnika, a w minionym sezonie był wypożyczony do trzecioligowego Hetmana Zamość. Nad rozwojem jego talentu dotąd najwięcej pracował Zbigniew Pająk. W sobotę, jako trzeci bramkarz pierwszoligowej kadry, wraz z menedżerem klubu Waldemarem Kwiatkowskim, dołączy do zespołu przebywającego na zgrupowaniu w Austrii.
Komentarze