Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

LEKKOATLETYKA * Andrzej Krawczyk zapewnił sobie minimum na mistrzostwa świata w Helsinkach

Andrzej Krawczyk, z wynikiem 65,56 m, wygrał konkurs rzutu dyskiem na mityngu w szwedzkim Norrtelje. To drugi rezultat w historii tej dyscypliny w naszym kraju. Zawodnik AZS AWF Biała Podlaska wypełnił tym samym minimum na sierpniowe mistrzostwa świata w Helsinkach. Podopieczny trenera Krzysztofa Stipury jest szóstym reprezentantem województwa lubelskiego, który zagwarantował sobie wyjazd do stolicy Finlandii. Rekord Polski w rzucie dyskiem (65,98) ustanowił w połowie lat osiemdziesiątych Dariusz Juzyszyn. 65,56 m Krawczyka, to siódmy tegoroczny rezultat na świecie. Minimum na mistrzostwa świata było bardzo wyśrubowane - wynosiło 65 m i bialczanin długo nie mógł pokonać tej odległości. Najbliższy był podczas czerwcowych Otwartych Mistrzostw Lublina, kiedy uzyskał 64,71. Podczas Lekkoatletycznego Pucharu Europy posłał dysk na 59,47, zaś na mistrzostwach Polski w Białej Podlaskiej na 63,07, co dało mu srebrny medal. 59,96 mistrz Europy juniorów z 1995 roku, zaliczył na I rzucie lekkoatletycznej ekstraklasy, którego gospodarzem był jego macierzysty klub. - Kiedyś w końcu musiałem zrobić minimum, byłem na to przygotowany - mówi Andrzej Krawczyk. - Najbardziej obawiałem się, że... nie zdążę przed mistrzostwami. Tym bardziej mi miło, że wynik ze Szwecji jest drugim w historii polskiego dysku. O medal w Helsinkach będzie trudno, ponieważ wystartuje tam wielu zawodników rzucających regularnie w tych granicach. Mnie udało się to po raz pierwszy. Moim celem jest zakwalifikowanie się do ścisłego finału. Dawno nie byłem na tak dużej imprezie, więc czekam na nią ze spokojem. Krawczyk jest 31. lekkoatletą, który zakwalifikował się do polskiej reprezentacji na mistrzostwa świata (6-14 sierpnia), a szóstym z naszego regionu. Wcześniej prawo startu w Helsinkach uzyskali: Marzena Wysocka (AZS AWF Biała Podlaska, dysk), Anna Jakubczak (Agros Zamość, 1500 m), Dorota Gruca (Agros, 5000 m), Grzegorz Sposób (Start Lublin, skok wzwyż) i Rafał Fedaczyński (Unia Hrubieszów, chód na 50 km). - Już dawno województwo lubelskie nie miało tak licznej reprezentacji na mistrzostwach świata - podkreśla Leszek Dunecki, prezes Lubelskiego Okręgowego Związku Lekkoatletycznego. - O szansach medalowych wypowiadać się nie chcę, bo nasi zawodnicy rywalizować będą z najlepszymi. Liczę na Grześka Sposoba, który ostatnio zmagała się z problemami zdrowotnymi. Jeśli jednak skoczy na swoim wysokim poziomie... Myślę jednak, że doświadczenie zaprocentuje i z czasem ilość przejdzie w jakość. (jar)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama