Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PIŁKA NOŻNA * Auto-Mróz Ryki wygrał w Milejowie turniej mistrzów lubelskich A klas

Zwycięstwem Auto-Mroza Ryki zakończył się rozegrany w Milejowie turniej piłkarski, w którym zagrali mistrzowie lubelskiej A klasy minionego sezonu. Na stadionie Tura zaprezentowały się jedynie trzy ekipy, bowiem na zawody nie dojechał przedstawiciel okręgu chełmskiego, Vojsławia Wojsławice. Zmagania toczyły się pod dyktando jedenastki z Ryk, która odniosła komplet zwycięstw. W pierwszym meczu Auto-Mróz pokonał rezerwy Motoru Lublin 3:0, a później odprawił z kwitkiem gospodarzy, wygrywając 3:2. W obu meczach udaną partię rozegrał Leszek Kępka, który trzykrotnie trafiał do siatki rywali i tym samym został królem strzelców turnieju. - Naszym atutem jest mieszanka rutyny z młodością - skomentował zwycięstwo w imprezie Paweł Warda, grający trener Auto-Mroza. - Dysponujemy wyrównaną kadrą, w której większość piłkarzy ma za sobą występy na czwartoligowych boiskach. Ten turniej był dobrą lekcją poglądową przed kolejnymi meczami. W bramce Auto-Mroza zagrał pozyskany z Ruchu Ryki Dariusz Walasek, natomiast w linii obrony zaprezentował się testowany Dariusz Szafranek, który ostatni sezon spędził w Czarnych Dęblin. Zabrakło natomiast Marcina Jędrycha. Były zawodnik Ruchu poprosił klubu o kilka dni wolnego. - Musimy uzupełnić zespół młodzieżowcami. W tym celu prowadzimy rozmowy z Wisłą Puławy oraz Unią Krzywda - poinformował szkoleniowiec Auto-Mroza. Apetyt na zwycięstwo mieli gospodarze, jednak do rywalizacji przystąpili poważnie osłabieni. Z różnych przyczyn nie mogli zagrać m.in.: Maciej Kucybała, Jakub Kasperski, Tomasz Majdański, Dariusz Górski i Robert Sawa, co znacznie osłabiło siłę ognia. Trener Leszek Kowalski mógł jednak zobaczyć w akcji dwójkę testowanych zawodników Viru Dorohucza, Szczepana Łukaszczuka i Łukasza Strzelczyka. - O ile w pierwszym meczu zaprezentowali się przeciętnie, tak w drugim spotkaniu zagrali bardzo dobrze. Widać, że mają spore możliwości i jeśli zechcą pozostać w Turze, będą sporym wzmocnieniem - powiedział trener milejowian. W barwach gospodarzy zagrał również zawodnik Perły Mełgiew Marcin Michałowski. - Aby kadra była kompletna potrzebujemy jeszcze przynajmniej dwóch piłkarzy. Rozglądamy się za młodymi chłopakami. Przed dwoma sezonami \"sparzyliśmy się” zaciąganiem doświadczonych zawodników i teraz nie chcemy popełnić tego samego błędu - podkreślił Leszek Kowalski. Bez punktu, a nawet strzelonej bramki, wyjeżdżał z Milejowa Motor II Lublin. Rezerwy trzecioligowca wystawiły najliczniejszą kadrę - osiemnastu - piłkarzy, a ich poczynania śledziła trójka... szkoleniowców: Roman Dembiński - dyrektor Motoru, Mariusz Sawa i Tomasz Brzozowski. - Każdy z nas odpowiada za inną formację - żartował ten trzeci. - Dla nas jest to kolejny etap wielkiej selekcji młodych zawodników. Dzisiaj ten zespół opiera się na chłopakach z rocznika 1988/89, którzy przyjechali tutaj, aby uczyć się grać w piłkę. Nastawiamy ich na system jakim gra pierwszy zespół - poinformował Tomasz Brzozowski. W gronie testowanych przez Motor zawodników znaleźli się Piotr Styżej (Sygnał Lublin) oraz bramkarz Maciej Korneliusz wywodzący się ze szkółki Legionu. (map)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama