PIŁKARSKA III LIGA * Wysoka wygrana świdnickiej Avii w sparingu z rezerwami Górnika Łęczna
- 18.07.2005 14:56
Wyższość Avii Świdnik nad rezerwami Górnika Łęczna, w spotkaniu rozegranym gościnie na boisku Turu w Milejowie, ani przez chwilę nie podlegała dyskusji. Wynikiem tego były aż cztery bramki, z których pierwsze dwie zdobył Daniel Szewc z podania Krystiana Zawadzkiego. Bardzo dobrze zaprezentował się testowany Wojciech Boniaszczuk - z lubelskiej Wieniawy - autor czwartego gola. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Paweł Pranagal.
W drużynie rezerw Górnika w pierwszym składzie zobaczyliśmy aż czterech juniorów, którzy dzień wcześniej wywalczyli brązowy medal mistrzostw Polski juniorów starszych. W całym spotkaniu zagrało ich aż dziewięciu. Trudy turnieju finałowego w Siemiatyczach wyraźnie dały im się we znaki, w efekcie czego świdniczanie bardzo szybko uzyskali przewagę. Byli bardziej wybiegani, lepiej operowali piłką. Dla Avii był to już trzeci mecz kontrolny, dla górników dopiero pierwszy. Łęcznianie mogą żałować, że nie wykorzystali okazji do strzelenia bramki. Jeszcze przy wyniku 0:0, zamiast do bramki Avii, nad poprzeczkę posłał piłkę Rafał Matysiak. Doświadczenia i wyrachowania w akcjach podbramkowych zabrakło także Sławomirowi Skorupskiemu.
Szkoleniowiec Avii Marek Maciejewski nie skorzystał - jak wcześniej zapowiadał - z usług Krzysztofa Gralewskiego z Lublinianki, który zagrał na stadionie przy ul. Kresowej przeciwko Motorowi. Pojawili się za to dwaj nowi zawodnicy - Łukasz Golisz i niespełna 16-letni napastnik Damian Rusiecki, wychowanek świdnickiego klubu.
- Po dobrych występach w kadrze Polski, prowadzonej przez Darka Dziekanowskiego, dałem szansę Damianowi - mówi trener Maciejewski. - Zagrał na skraju pomocy i zaprezentował się bardzo przyzwoicie. Z pewnością \"wciągnę” go do szerokiej kadry mojego zespołu. Łukasz natomiast zadzwonił do mnie i zgodziłem się, by wystąpił w meczu. Jeśli nie wypali nam sprawa z Dawidem Ptaszyńskim, który był u nas na wypożyczeniu z Motoru, na jego miejsce \"wskoczy” właśnie Golisz. Być może już dziś wyjaśni się sprawa Jakuba Ławeckiego, który pojechał na dwa dni do Jaworzna, celem ostatecznego wyjaśnienia sprawy swojego przejścia do Szczakowianki.
Kolejny sparing świdniczanie zagrają we wtorek w Radomiu z Radomiakiem. W planach rezerw Górnika jest środowym mecz z Pogonią Siedlce.
Górnik II Łęczna - Avia Świdnik 0:4 (0:2)
BRAMKI
0:1 - Szewc (35), 0:2 - Szewc (40), 0:3 - Pranagal (51), 0:4 - Boniaszczuk (61).
SKŁADY
Górnik II: Tytoń - Jędrzejuk, Tarczyluk, Chapuła - Matysiak, Janeczko, Klimkiewicz, Krakiewicz, Wywrocki - Skorupski, Dobrowolski. Grali po przerwie: Witkowski, Ryć - Iwan, Kuśmirek, Kaczorowski, Osuch.
Avia: Kruk - Orzędowski, Bednaruk, Golisz, Pastusiak - Zawadzki, Wiącek, Gutek, Szewc - Galiński, Gromba. Grali po przerwie: Herda - Wojciechowski, Kagankiewicz, Borowiec, Gołąb, Rusiecki, Pranagal, Boniaszczuk.
(grom)
Reklama













Komentarze