Reklama
ŻUŻLOWA I LIGA• Zwycięstwo żużlowców Sipmy 52:38 nad Krosnem zapewniło lublinianom udział w play-off
TŻ Sipma Lublin pokonało KSŻ Krosno 52:38 i zapisało na swoim koncie trzy duże punkty (dwa za zwycięstwo plus bonus za lepszy bilans spotkań bezpośrednich). Wygrana różnicą czternastu punktów sprawiła, że lublinianie wystąpią w fazie play-off. KSŻ pozostanie jedynie walka o utrzymanie w I lidze.
- 24.07.2005 22:27
Do niedzielnej konfrontacji oba zespoły przystąpiły bardzo zmobilizowane. Lublinianie musieli odrobić dziesięciopunktową stratę z pierwszego spotkania, z kolei ekipa „Wilków”, dla której wystarczająca byłaby zdobycz 41 „oczek”, nie zamierzała marnować szansy na występ w play-off.
Żużlowcy TŻ znakomicie rozpoczęli zawody. Już w pierwszej gonitwie para lubelskich młodzieżowców pokonała podwójnie juniorów rywali. W kolejnej odsłonie rakietowym startem popisał się Pietraszko, a Jeleniewski dojechał do mety za klubowym kolegą i lublinianie ponownie pokonali przeciwnika dubletem. W trzecim biegu zawodnicy TŻ zwyciężyli 4:2, doprowadzając do rezultatu 14:4. W tym momencie starty z pierwszego spotkania były już odrobione.
Początek zawodów podziałał na krośnian jak zimny prysznic, ale z kolejnych trzech wyścigów, to oni wychodzili zwycięsko, zmniejszając przewagę gospodarzy. Po ośmiu biegach TŻ prowadziło tylko czterema punktami (26:22), ale po dziesięciu było już 36:24 dla miejscowych. Najpierw para : Jeleniewski – Pietraszko dała koncert jazdy zespołowej, potem duet Piszcz – Franków znakomicie rozegrał pierwszy wiraż, przywożąc za plecami Śpiewanka i... Ferjana ! Na stadionie zapanowała euforia. Mimo, iż trener KSŻ – Andrzej Maroszek dwoił się i troił, korzystając z możliwości przeprowadzania rezerw taktycznych, to jednak spotkanie cały czas kontrolowali gospodarze.
Pechowy okazał się wyścig trzynasty, w którym nie atakowany przez nikogo upadł lubelski obcokrajowiec – Joonas Kylmakorpi. Wypadek nie wyglądał bardzo groźnie, jednak Fin dłuższy czas nie podnosił się z toru. Ostatecznie opuścił lubelski stadion w karetce. Ze wstępnych ustaleń wynika, że doznał kontuzji obojczyka.
Kropkę nad i postawili lublinianie w przedostatnim wyścigu zawodów. Jeleniewski i Piszcz podwójnie pokonali Wilka i Łukaszewskiego, doprowadzając do wyniku 51:33. W tym momencie nic już nie mogło odebrać trzech punktów ekipie TŻ. W ostatnim starcie lublinianie przywieźli tylko jedno „oczko”, ale z dwumeczu wyszli zwycięsko.
Karol Grzywacz
TŻ Sipma Lublin – KSŻ Krosno 52:38
Składy i punkty
Lublin: Jeleniewski 11 (2,d,3,3,3), Pietraszko 10 (3,3,2,2,0), Piszcz 9 (1,2,2,2,2), Franków 10 (3,0,3,3,1), Kylmakorpi 7 (2,2,3,u/w), Dominiczak 3 (3,0,-,0,-), Śmieja 2 (2,0,0).
Krosno: Wilk 6 (0,1,1,2,1,1), Szmid 5 (1,-,1,2,1,-), Łukaszewicz 9 (2,3,1,1,0,2), Golonka 0 (0,-,0,-), Ferjan 14 (3,3,2,0,3,3), Prucnal 0 (0,-,-,-,-), Śpiewanek 4 (1,1,1,1,0).
Reklama













Komentarze