Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bez żadnej egzotyki

PIŁKA RĘCZNA • SPR ICom przebywa na obozie w Muszynie • Jutro losowanie I rundy Ligi Mistrzyń
Na brak pracy nie mogą narzekać piłkarki ręczne SPR ICom Lublin, które od tygodnia przebywają na obozie w Muszynie. - Wczoraj dziewczyny co prawda dostały wolne, jednak trenujemy pełną parą - informuje trener mistrzyń Polski Edward Jankowski. - W pełni wykorzystujemy stworzone warunki. Pogoda sprzyja, tak więc nie musieliśmy przenosić zajęć do hali. Większość zawodniczek nie ma problemów zdrowotnych, a na drobne dolegliwości uskarżają się jedynie Magdalena Chemicz i Ewa Damięcka. - Jeśli jest taka potrzeba, to mają odpuszczony jeden trening - podkreśla trener SPR ICom, który zadowolony jest z postawy nowych piłkarek. - Żadna z nich nie odstaje od pozostałych dziewczyn. Widać, że zżyły się z drużyną. Do przebywającej na obozie \"piętnastki” nie dołączyła nowa zawodniczka. - Nie będę ukrywał, że przydałoby się uzupełnić kadrę jeszcze jedną piłkarką. Czym mam kogoś konkretnego na myśli? Nie. O ewentualnym wzmocnieniu będziemy mogli porozmawiać po naszym powrocie do Lublina - zdradził szkoleniowiec. A mistrzynie Polski w Kozim Grodzie zameldują się w czwartek wieczorem (28 bm). Po obozie zespół dostanie dwa dni wolnego i wraz z początkiem sierpnia rozpocznie zajęcia we własnej hali. - Jeszcze nie potwierdziliśmy żadnego ze sparingów, jednak przynajmniej dwa na pewno się odbędą. Tak jak sygnalizowałem wcześniej, chcemy zagrać z Vive Kielce i Piotrcovią Piotrków Trybunalski - informuje Jankowski. Sierpniowy cykl przygotowań będzie uzależniony od wyników losowania I rundy Ligi Mistrzyń. Już jutro lublinianki poznają swoje rywalki. W zgodnej opinii całej drużyny najlepiej byłby trafić na zespół bliski geograficznie. - Żadnej egzotyki - mówi trener SPR ICom. - Osobiście chciałbym zmierzyć się z ekipą Slovanu Duslo Sala (Słowacja) lub BNTU Mińsk (Białoruś). Po pierwsze unikniemy dalekiej podróży, na czym zaoszczędzi klub, a poza tym da nam to większą szansę na organizację dwumeczu na własnym terenie. Przypomnijmy, że w gronie ewentualnych rywalek SPR ICom są jeszcze drużyny Madeira Andebol (Portugalia), Hellas (Holandia), Florgarden Sassari (Włochy), Otmar St. Gallen (Szwajcaria) i Havelsan Ankara (Turcja). W zgodnej opinii fachowców wszystkie rywalki są w zasięgu mistrzyń Polski. Dlatego rywal tuż zza granicy pozwoliłby ograniczyć koszty rywalizacji na tym etapie Ligi Mistrzyń. (map)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama