IDEA EKSTRAKLASA * W poniedziałek Górnik Łęczna zmierzy się z Chicago Falcons
- 10.08.2005 13:07
- Poszukuję środkowego obrońcy. W sobotę jadę zobaczyć dwóch zawodników, którzy potencjalnie mogą wzmocnić Górnika - informuje Bogusław Kaczmarek. Całkiem prawdopodobne jest to, że do czasu zamknięcia okienka transferowego Górnik Łęczna pozyska jeszcze jednego piłkarza. Andrzejem Kubicą zainteresowana jest Sparta Praga.
Szkoleniowiec \"zielono-czarnych” daleki jest od podawania nazwisk. - Czy chodzi o zawodników drugoligowych? Pamiętajmy, że grają również trzecioligowcy - informuje zagadkowo szkoleniowiec Górnika. Wczoraj łęcznianie odbyli dwa treningi, na dziś zaplanowano tylko jeden. - Przygotowujemy się wcześniej opracowanym mikrocyklem - tłumaczy szkoleniowiec. Jedno jest pewne. Do czasu następnego ligowego meczu (20 sierpnia z GKS Bełchatów) zawodnicy Górnika na brak nudów nie będą mogli narzekać. Zajęcia odbywają się praktycznie codziennie, natomiast na poniedziałek zaplanowano mecz sparingowy z drużyną Chicago Falcons (początek o godz. 19).
Łęcznianie \"liżą rany” po pierwszych trzech ligowych potyczkach. - Czy pozostał niedosyt? Na pewno żal niewykorzystanej szansy, bo nasz dorobek punktowy mógł być bardziej okazalszy. Zagraliśmy dwa naprawdę niezłe mecze przeciwko zespołom walczącym w europejskie puchary. Poprawnie zaprezentowaliśmy się w pierwszej połowie meczu w Gdyni. Jedno z tych trzech spotkań powinniśmy wygrać. Nie mniej możemy być zadowoleni z dotychczasowej postawy - podkreśla trener Górnika.
Przed spotkaniem z Arką pojawiła się informacja o tym, że pozyskaniem Andrzeja Kubicy zainteresowany jest mistrz Czech Sparta Praga. Wysłannicy klubu mieli rzekomo obserwować napastnika Górnika w meczu przeciwko beniaminkowi polskiej ekstraklasy. - Jeśli byli na meczu, to nam o tym nic nie wiadomo - komentuje doniesienia Waldemar Kwiatkowski, menadżer Górnika. - Przyznam, że o całej sprawie dowiedziałem się z gazet. Przedstawiciele Sparty z nami się nie kontaktowali. Na ile jest prawdopodobne, że Andrzej odejdzie z Łęcznej przed upływem kontraktu? Może to być zero procent, jak również sto procent, o ile ktoś złoży konkretną propozycję.
(map)
Reklama













Komentarze