W najbliższą niedzielę żużlowcy TŻ Sipma zmierzą się w Rzeszowie w rewanżowym meczu o awans do półfinału I ligi z Marmą Polskie Folie. Lublinianie przesłali wczoraj do Rzeszowa awizowany skład, dosyć eksperymentalny i odbiegający od wcześniejszych ustaleń trenera Jerzego Głogowskiego.
Dyrektor Jarosław Siwek podał telefonicznie następujące zestawienie: Daniel Jeleniewski, Krzysztof Wrona, Jerzy Mordel, Kamil Łyko, Tomasz Piszcz, Krzysztof Dominiczak. W wyjściowym składzie brakuje zatem Mariusza Frankowa, Adama Pietraszki (obaj byli na liście trenera) oraz lidera TŻ - Joonasa Kylmakorpiego.
- Obawiam się, że ostateczny skład poznamy dopiero w niedzielę, tuż przed meczem - mówi Jarosław Siwek. - W awizowanej kadrze mogą być dwie zmiany i raczej skorzystamy z tej możliwości. W tej chwili jeszcze nie wiem, czy wszyscy zawodnicy dojadą na spotkanie.
Trener Głogowski początkowo nie chciał słyszeć o tak okrojonej kadrze, jednak po rozmowie z dyrektorem był spokojniejszy. - Wiadomo, że w tym sezonie mamy spore problemy finansowe, a od pieniędzy zależy jakość drużyny i jej przygotowanie - stwierdził Jerzy Głogowski. - Chciałbym, aby na przyjazd Kylmakorpiego znalazł się sponsor, ale zdaję sobie sprawę, że o dodatkowe wsparcie będzie trudno. Jednak liczę na Pietraszkę i Frankowa. Moim zdaniem powinniśmy walczyć do końca o korzystny wynik i jeżeli mamy już zakończyć rozrywki, to w dobrym stylu.
Przypomnijmy, że w pierwszym, wyrównanym i emocjonującym meczu, rzeszowska Marma wygrała w Lublinie 48:42.
(art)
Reklama













Komentarze