Jęczmień i pszenica, ole!
15-20 tys. ton jęczmienia paszowego oraz 20-25 tys. ton pszenicy paszowej po bardzo dobrej cenie chce kupić od naszych rolników hiszpańska firma. Trzeba jednak zorganizować transport. A to kosztuje.
- 15.08.2005 18:55
W tej chwili skupy płacą za tonę pszenicy konsumpcyjnej (o najwyższych parametrach jakościowych) średnio 320 zł, czyli około 80 euro. Najwięcej w Lubelskiem, 340-380 zł, oferują Zamojskie Zakłady Zbożowe. Zboże paszowe, którego na razie nikt nie chce skupować, będzie kosztowało jeszcze mniej. Rolnicy pocieszają się, że może chociaż zarobią na interesie z Hiszpanami. - Nasze zboże chce kupić firma, która zajmuje się m.in. handlem zbożem na terenie Unii Europejskiej oraz USA - mówi Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej. - W Hiszpanii mają dużą fermę z kilkoma tysiącami sztuk bydła opasowego i zboże paszowe zamawiają na własne potrzeby.
Z powodu suszy, hiszpańskie plony będą o ponad połowę niższe od ubiegłorocznych. Unia Europejska już uruchomiła swoje zapasy ziarna i skierowała je na Półwysep Iberyjski. - Ale płynie tam głównie zboże konsumpcyjne, w związku z tym oferta hiszpańskiej firmy wciąż jest aktualna - mówi Jakubiec.
Problemem jest odległość, 3,5 tys. km w jedną stronę. - Po szczegółowej analizie kosztów nie wchodzi w grę transport samochodowy i kolejowy - mówi prezes LIR. - Pozostaje jedynie morski.
Za tonę zboża paszowego Hiszpanie mogą zapłacić 150 euro (ok. 600 zł - red.). Interes będzie opłacalny pod warunkiem, że koszty skupu i transportu tony zboża do Hiszpanii nie przekroczą 50 euro. Wtedy rolnik będzie mógł liczyć na ok. 100 euro (ok. 400 zł) za tonę pszenicy czy jęczmienia paszowego. Jego skupem i ekspedycją zajęłaby się zamojska Centrala Nasienna. Zboże najpierw trafiłoby do Gdyni, a stamtąd do hiszpańskich portów Bilbao i Santander.
Reklama













Komentarze