W najbliższą niedzielę (godz. 17) będziemy świadkami pierwszego w tym sezonie meczu derbowego. W Świdniku zmierzą się miejscowa Avia, beniaminek rozgrywek, z zamojskim Hetmanem.
W poprzedniej serii spotkań obydwie drużyny nie uzyskały zadowalających rezultatów. Avia przegrała na wyjeździe z AKS Busko Zdrój 1:3, a Hetman ponownie zremisował, tym razem na własnym boisku, tracąc gola i dwa punkty w ostatniej minucie meczu. Szkoleniowcy zapowiedzieli wyciągnięcie właściwych wniosków z tych konfrontacji. Niebawem przekonamy się, czyja analiza była wnikliwsza.
Przed derbami województwa świdniczanie postanowili rozegrać mecz kontrolny. W środę pokonali poniatowską Stal 4:1. Gole dla Avii strzelili Krystian Zawadzki, Paweł Pranagal, Daniel Szewc i Sebastian Orzędowski.
- Minisprawdzian był nam potrzebny, aby jeszcze raz przetestować trochę zmienione ustawienie zespołu przed meczem z Hetmanem - powiedział Marek Maciejewski, trener Avii. - Po ostatniej wpadce przewiduję drobne roszady w składzie, głównie w obronie, która ostatnio popełniła kardynalne błędy. W pomocy też mogą być przesunięcia. Po spotkaniu z AKS Busko nie mogliśmy uniknąć męskiej rozmowy. Sądzę, że w najbliższą niedzielę wszyscy zawodnicy przystąpią do walki maksymalnie skoncentrowani i powtórzą wynik z pierwszej kolejki, kiedy pokonaliśmy 3:1 Kmitę Zabierzów.
Hetman jeszcze nie zaznał smaku zwycięstwa, ale uniknął też porażek, rozpoczynając sezon od remisów - 2:2 ze Stalą w Sanoku i 1:1 z Pogonią Leżajsk. Zamościanie chcieliby wreszcie zainkasować komplet punktów. Czy znajdą sposób na Avię? - Może uda nam się przygotować jakąś niespodziankę. Na pewno nie ułatwimy rywalom gry - stwierdził Grzegorz Wesołowski, szkoleniowiec Hetmana.
Niedawno zamościanie rozstali się z dwoma zawodnikami - Witalijem Tyrkało i Adrianem Kasztelanem. - Obaj dosyć długo leczyli kontuzje i nic nie wskazywało, że w najbliższym czasie wrócą do pełnej dyspozycji. Dlatego zdecydowaliśmy się rozwiązać kontrakty z tymi piłkarzami - dodał trener Wesołoski. - W ich miejsce chcemy pozyskać innych zawodników, ale do spotkania z Avią raczej nie przewiduję zmian. Poza tym, ten skład, którym dysponuję, jest w stanie dobrze grać. Teraz trzeba popracować z tym zespołem, który potrzebuje stabilizacji. Czy w podstawowym składzie wystąpi Jacek Ziarkowski? Nie wiem. Wciąż nadrabia treningowe zaległości. Pod uwagę już jest brany Jacek Szczyrba.
(art)
Komentarze