Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PIŁKA RĘCZNA * SPR ICom Lublin staje do walki o awans do Ligi Mistrzyń

Rozpoczęło się wielkie odliczanie do pierwszego w tym sezonie występu SPR ICom w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. W niedzielę podopieczne trenera Edwarda Jankowskiego zmierzą się w Ankarze z miejscowym Havelsan. - Turczynki to doświadczony zespół, nie mający jednak w swoim składzie wielkich gwiazd. Havelsan gra żywiołową piłkę, a ich najmocniejszym punktem jest Bułgarka Donka Atamanova - mówi międzynarodowy sędzia Andrzej Dutka. Arbiter ze Szczecina w ubiegłym sezonie \"gwizdał” w meczu z udziałem aktualnych mistrzyń Turcji. W II rundzie rozgrywek Pucharu Zdobywców Pucharów Havelsan zmierzył się w St. Gallen z tamtejszą drużyną LC Bruhl i wygrał 23:35. - Rewanż poniekąd \"ustawił” pierwszy mecz wygrany przez Havelsan przewagą 11 bramek. Mimo to w St. Gallen przyjezdne od pierwszych minut zaatakowały rywalki. Turczynki bezwzględnie wykorzystywały słabe punkty rywalek. Grały agresywnie, wymuszając tym samym na Bruhl wiele strat. Różnica klas była widoczna gołym okiem. Młody zespół ze Szwajcarii nie miał wielkich szans z doświadczoną drużyną Turecką - wspomina mecz sędzia Dutka. Może te informacje okażą się pomocne dla sztabu szkoleniowego SPR ICom, który nie ukrywa, że o rywalkach wie niewiele. - Są dla nas sporą niewiadomą - przyznaje szkoleniowiec lublinianek Edward Jankowski. - Nie otrzymaliśmy żadnej kasety z ich meczem, są dla nas anonimowe. Jedziemy w ciemno, jednak mogę zapewnić, że cały zespól będzie walczył. Brak konkretnych informacji odnośnie niedzielnych rywalek, to nie jedyne zmartwienie trenera mistrzyń Polski. Kolejne stanowi wykruszająca się kadra. Nadal nie zdolna do gry jest Tatiana Sztefan. Z występu wyłączona została spodziewająca się dziecka Monika Marzec. Nie wiadomo w jakiej tak naprawdę dyspozycji będzie Olena Kamielina, która miała złamany nos. - Problem stanowi prawe skrzydło - dodaje szkoleniowiec lublinianek. - Wszystko wskazuje na to, że postawię na Kamielinę. Inaczej sytuacja przedstawia się z pozostałymi formacjami, gdzie w razie potrzeby mam dublerki. Martwić może jeszcze widoczny brak zgrania nowych zawodniczek z drużyną, ale to na tym etapie przygotowań jest wytłumaczalne. Wczoraj zespół przeprowadził ostatni przed wylotem do Turcji trening. Przed meczem mistrzynie kraju będą trenowały jeszcze dwukrotnie, już na miejscu - dzisiaj wieczorem oraz jutro. Mecz z Havelsan rozegrany zostanie w niedzielę o godzinie 15 czasu polskiego. Bezpośrednią relację ze spotkania przeprowadzi Radio Lublin. Marcin Prażmowski

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama