Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

EKSTRAKLASA PIŁKAREK RĘCZNYCH * Druga z rzędu porażka SPR ICom Lublin

- Wygrałyśmy charakterem i wolą walki - powiedziała po sobotnim meczu Renata Jakubowska. Rozgrywająca Zagłębia Lubin, która swego czasu z powodzeniem grała w Monteksie Lublin, poprowadziła \"miedzową” ekipę do zwycięstwa nad SPR ICom 28:26. Porażka podopiecznych trenera Edwarda Jankowskiego jest tym boleśniejsza, że poniesiona została na własnym parkiecie. Tak słabego początku rozgrywek lubelski klub nie miał jeszcze w swojej historii. Wydawało się, że po przegranej ze Zgodą Ruda Śląska lublinianki odbudują się i powalczą o pierwsze w tym sezonie punkty. Niestety, tylko przez pierwsze 20 min gospodynie dyktowały warunki gry i mogły cieszyć się z prowadzenia. Kiedy jednak Zagłębie zaczęło agresywniej bronić SPR ICom zaczął się gubić. Ataki gospodyń przypomniały bicie głową w mur, natomiast rywalki wyprowadzając szybkie kontry, powiększały dystans. Po 24 min i trafieniu Kaji Daszewskiej ich przewaga wzrosła do trzech \"oczek” (11:8). Ostatnie sekundy pierwszej odsłony to już zupełna dominacja przyjezdnych, które na nieporadność gospodyń odpowiedziały trzema bramkami (Daszewska i dwukrotnie Magdalena Młot). Drugą połowę gospodynie zaczęły z animuszem - dwie kolejne bramki Doroty Malczewskiej - jednak nienajlepsza gra w obronie szybko się zemściła. Podopieczne trenerki Bożeny Karkut ponownie odskoczyły i po 41 min gry prowadziły 20:14. SPR ICom nie potrafił wykorzystać nawet liczebnej przewagi w polu. Na sześć minut przed końcową syreną, wychodzącą na czystą pozycję Ewelinę Romańczukiewicz, z premedytacją sfaulowała Katarzyna Duran, za co ujrzała czerwoną kartkę, a tym samym poważnie osłabiła i tak przetrzebiony skład gospodyń. Szansę na wywalczenie chociażby punktu lublinianki miały w ostatnich sekundach. Najpierw kontrę Małgorzaty Roli na bramkę zamieniła Ewa Damięcka, jednak później Rola, po ataku ze skrzydła, rzuciła wprost w interweniującą Sabinę Kubisztal. - Jesteśmy w dołku psychicznym. Przeżywamy spadek formy - mówiła po zakończeniu meczu Ewa Damięcka. - Na treningach wszystko wygląda bardzo dobrze. Ciężko to wszystko wytłumaczyć, może za bardzo chcemy zdobyć bramkę? Wyraźnie przegrywamy z rywalkami skutecznością. Przyczyn dwóch kolejnych porażek nie była w stanie podać również Katarzyna Duran. - Mamy momenty fajnej gry. Przychodzi jednak taka chwila kiedy coś się zacina. Wyraźnie brakuje Sabiny Włodek, która rzucała dla zespołu 8-9 bramek - podkreśla Duran. W następnej kolejce lublinianki czeka jeszcze trudniejsza próba - wyjazdowe spotkanie z AZS AWFiS Gdańsk. (map) SPR ICom Lublin - Zagłębie Lubin 26:28 (10:14) SKŁADY I BRAMKI SPR ICom: Chemicz - Aleksandrowicz 3, D. Malczewska 10, Damięcka 2, Rola 5, Duran 5, Hipnarowicz 1, Kamielina, Kot, Lisowska. Kary: 10 min. Zagłębie: Kubisztal, Tsvirko, Skompska - Daszewska 5, Semeniuk 2, Jakubowska 5, Ciepłowska 2, Jacek 1, Kordić 2, Młot 9, Romańczukiewicz 1, Ziółkowska 1, Orzeszka. Kary: 18 min. Sędziowali: Mirosław Baum (Warszawa) i Marek Góralczyk (Świętochłowice). Widzów: 700. EKSTRAKLASA PIŁKAREK RĘCZNYCH SPR ICom Lublin - Zagłębie Lubin 26:28 (9:14) * Vitaral Jelfa Jelenia Góra - AZS Politechnika Koszalin 24:21 (7:11) * Sośnica Gliwice - AZS AWFiS Gdańsk 26:27 (10:11) * AZS AWF Katowice - Zgoda Ruda Śląska 14:29 (5:17) * EB Start Elbląg - Vive Kielce 29:31 (17:18) * Piotrcovia Piotrków Trybunalski - Łącznościowiec Szczecin 31:22 (16:12). 1. Piotrcovia Piotrków 2 4 56-40 2. Zgoda Ruda Śląska 2 4 55-39 3. Zagłębie Lubin 2 4 64-50 4. Vive Kielce 2 4 59-47 5. Łącznościowiec 2 2 53-47 6. AZS Politechnika 2 2 54-50 7. Vitaral Jelfa 2 2 42-46 8. AZS AWFiS Gdańsk 2 2 53-59 9. SPR ICom Lublin 2 0 51-54 10. Sośnica Gliwice 2 0 50-63 11. EB Start Elbląg 2 0 45-62 12. AZS AWF Katowice 2 0 32-57 24 września: AZS AWFiS Gdańsk - SPR ICom Lublin * Zgoda - EB Start * Łącznościowiec - Vitaral * Zagłębie - AZS AWF Katowice * AZS Politechnika - Sośnica * Vive - Piotrcovia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama