Uczniowie spłonęli w autokarze
Tragiczny wypadek pod Białymstokiem. Aż 13, głównie młodych, osób zginęło w czołowym zderzeniu autobusu z lawetą. Do wypadku doszło na trasie do Warszawy. Autokarem podróżowało 52 uczniów jednego z białostockich liceów. Jechali na pielgrzymkę do Częstochowy.
- 30.09.2005 21:08
Ich autobus zderzył się czołowo z lawetą, która wiozła samochody i ciągnik siodłowy. W karambolu uczestniczył też bus. Po zderzeniu autokar stanął w ogniu. Mimo akcji strażaków, spłonął doszczętnie. Większość ofiar wypadku zginęła w pożarze, ale wszystko wskazuje na to, że wśród zabitych są także kierowcy innych aut uczestniczących w karambolu. Ponad 40 rannych przewieziono do pięciu szpitali.
- To szokujący widok. Wewnątrz pojazdów były zwęglone ciała ofiar, zabici leżą na drodze - mówił świadek zdarzenia.
Policja ustala, z winy którego z kierowców doszło do czołowego zderzenia autobusu z lawetą. Jedno jest pewne: oba samochody jechały bardzo szybko
Reklama













Komentarze