Wczorajszą przegraną Motoru w Zabierzowie moglibyśmy uznać za niespodziankę, gdyby nie fakt, że lublinianie już wcześniej pogubili sporo punktów, zwłaszcza w meczach wyjazdowych. I kolejne straty powoli przestają dziwić. Wprawdzie drużyna trenera Jerzego Krawczyka momentami prezentowała dosyć dobrą grę, jednak w przekroju całego spotkania lepszy był Kmita i to on wyprzedził nasz zespół w trzecioligowej tabeli. Na dzisiejszym zebraniu zarządu lubelskiego klubu znowu będzie o czym rozmawiać.
Przed sezonem rywale niedzielnej konfrontacji uchodzili za najważniejszych kandydatów do awansu. Ligowa rzeczywistość jednak zweryfikowała plany przynajmniej jednego zespołu. Kmita od początku sezonu ma duże problemy ze skompletowaniem najsilniejszego składu. Kontuzje eliminują czołowych graczy. Wczoraj trener gospodarzy miał w rezerwie tylko jednego w pełni sprawnego piłkarza, nie licząc dwóch bramkarzy. A Piotr Bagnicki, autor dwóch goli, grał z urazem, na własną prośbę. W Motorze kontuzje też wykluczyły kilku zawodników – Piotra Soczewkę, Pawła Zajączkowskiego i Pawła Maziarza.
Do lubelskiego zespołu powrócił (po wyleczeniu urazu) Paweł Bugała. I był to udany powrót, przynajmniej dla pomocnika Motoru, który w 43 min zdobył gola, strzelając głową po dośrodkowaniu Piotra Wójcika. Problem w tym, że gospodarze wcześniej dwukrotnie pokonali Bartosza Rachowskiego. Najpierw Bagnicki wykorzystał dośrodkowanie Szwajdycha. Później Szwajdych sam chciał pokonać lubelskiego bramkarza. Jego strzał Bartek zdołał odbić, ale był bezradny przy dobitce Filipczaka. Na domiar złego goście stracili kolejnego gola, tuż przed przerwą. Tym razem Bagnicki skorzystał z dokładnej centry z rzutu wolnego, wykonanego przez Filipczaka.
Po zmianie stron Motor chciał odrobić straty, jednak Brzeziański skapitulował tylko raz, mimo sporej przewagi lublinian. W 63 min Konrad Nowak pięknie przymierzył z dość trudnej pozycji – z 14 m z kąta, tak, że piłka zmieściła się przy tzw. krótkim słupku pod poprzeczką.
(art)
Kmita Zabierzów – Motor Lublin 3:2 (3:1)
BRAMKI
1:0 – Bagnicki (13), 2:0 – Filipczak (41), 2:1 – Bugała (43), 3:1 – Bagnicki (45), 3:2 – Nowak (63).
SKŁADY
Kmita: Brzeziański – Krauz, Jędrszczyk, Giza, Zawadzki – Bębenek, Zawadzki, Filipczak (76 Mazurkiewicz), Szwajdych – Dzierżanowski, Bagnicki (84 Wasilewski).
Motor: Rachowski – Kubiak, Ptaszyński, Jaroszyński, Żmuda – Syroka (71 Prędota), Chmura, Bugała, Wójcik – Nowak, Popławski.
Żółte kartki: Krauz, Szwajdych, Zawadzki – Ptaszyński, Jaroszyński, Syroka.
Sędziował: Łukasz Śmietanka z Radomia. Widzów – 400.
PIŁKARSKA III LIGA
* Hetman Zamość – Sandecja Nowy Sącz 3:1 (Reyer 45, Sobczyk 78 z karnego i 90 – Florian 52)
* Avia Świdnik – Kolejarz Stróże 6:2 (Gromba 7, 34 i 88, Misztal 11, Wiącek 58, Szewc 80 z karnego – Kowalski 19 Ciesielka 22)
* Kmita Zabierzów – Motor Lublin 3:2 (Bagnicki 13 i 45, Filipczak 41 – Bugała 43, Nowak 63)
* Stal Sanok – Stal Stalowa Wola 1:1 (Daniel Niemczyk 32 – Stręciwilk 39)
* Pogoń Leżajsk – Wierna Małogoszcz 2:1 (Danielak 77, Bartnik 83 – Gil 45)
* Tłoki Gorzyce – Górnik Wieliczka 0:0
* Hutnik Kraków – Wisła II Kraków 1:0 (Madejski 90)
* AKS Busko Zdrój – Stal Rzeszów 1:1 (Puchała 45 – Wójcik 63)
1. Stal S.W 9 21 11-4
2. Avia 9 19 19-11
3. Rzeszów 9 16 16-8
4. Kmita 9 15 15-12
5. Górnik 9 14 8-6
6. Pogoń 9 14 8-8
7. Hutnik 9 14 12-13
8. Motor 9 13 14-10
9. Tłoki 9 13 10-12
10. Sanok 9 12 14-11
11. Kolejarz 9 11 15-17
12. Busko 9 10 7-10
13. Sandecja 9 10 8-14
14. Hetman 9 9 9-10
15. Wisła II 9 3 3-12
16. Wierna 9 2 3-14
7 października: Rzeszów – Hetman * Stal S.W. – Sandecja * Górnik – Hutnik * Kolejarz – Tłoki. 8 października: Motor – AKS Busko * Sanok – Pogoń. 9 października: Wierna – Avia * (s. 19) * Wisła II – Kmita.
Reklama













Komentarze